Kamil Wolski napisał(a):Jedno jest pewneFordon do 6-stej nie dotrwał
STELMI napisał(a):wogóle Kamil o czym my rozmawialiśmy jak do mnie dzwoniłeś? Konrad też w sumie dzwonił, ale nie bardzo pamiętam o co mu chodziło

sylvietti napisał(a):u nas na sylwku to ktoś skakał po jakimś samochodzie, po dachu, kumpela na drugi dzień patrzy, a dwóch kolesi wyklepuje od spodu ; D i podobno wyklepali ; D
STELMI napisał(a):sylvietti napisał(a):u nas na sylwku to ktoś skakał po jakimś samochodzie, po dachu, kumpela na drugi dzień patrzy, a dwóch kolesi wyklepuje od spodu ; D i podobno wyklepali ; D
ja dlatego na Sylwka auto zawoziłem do rodziców, bo różni kretyni się trafiają
