Bajka

Tutaj będą przenoszone tematy off-topicowe

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Postprzez MP » niedziela, 9 września 2007, 21:46

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
Moje Ciasne Ale Własne Be Szesnaście
MP
Frequent User
 
Posty: 254
Dołączył(a): sobota, 21 lipca 2007, 14:42
Lokalizacja: Tam gdzie stało ZOMO

Postprzez ando » środa, 12 września 2007, 09:08

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
ando
 

Postprzez --orzech-- » środa, 12 września 2007, 09:25

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Postprzez Jarek104 » środa, 12 września 2007, 10:44

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
Avatar użytkownika
Jarek104
thebestest of SRTB
 
Posty: 1419
Dołączył(a): niedziela, 17 grudnia 2006, 17:57
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: 2,3T & 3,0 V6

Postprzez kamil_kicio » środa, 12 września 2007, 11:56

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
Avatar użytkownika
kamil_kicio
Frequent User
 
Posty: 353
Dołączył(a): sobota, 26 maja 2007, 19:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez rulek » środa, 12 września 2007, 12:08

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
Avatar użytkownika
rulek
thebestest of SRTB
 
Posty: 1137
Dołączył(a): sobota, 25 listopada 2006, 09:39
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez --orzech-- » środa, 12 września 2007, 12:15

ale dzielnie sobie poradzil
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Postprzez GaRaż » środa, 12 września 2007, 12:16

#@#$$ problemy macie z liczniem slow ? maja byc 3 .
... GaRaż Racing ...
>> Serwis i naprawa pojazdów <<
GaRaż
thebestest of SRTB
 
Posty: 1270
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 19:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez rulek » środa, 12 września 2007, 12:20

a Ty masz problem ze soba ??? daj sobie gdzies upust bo stajesz sie irytujacy, troche tolerancji
Avatar użytkownika
rulek
thebestest of SRTB
 
Posty: 1137
Dołączył(a): sobota, 25 listopada 2006, 09:39
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez ryba-1 » środa, 12 września 2007, 12:49

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
ryba-1
Forum Killer
 
Posty: 926
Dołączył(a): środa, 6 grudnia 2006, 22:48
Lokalizacja: BDG
Auto: bmw

Postprzez --orzech-- » środa, 12 września 2007, 13:02

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Postprzez rulek » środa, 12 września 2007, 13:09

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
Avatar użytkownika
rulek
thebestest of SRTB
 
Posty: 1137
Dołączył(a): sobota, 25 listopada 2006, 09:39
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez kamil_kicio » środa, 12 września 2007, 13:22

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
Avatar użytkownika
kamil_kicio
Frequent User
 
Posty: 353
Dołączył(a): sobota, 26 maja 2007, 19:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez --orzech-- » środa, 12 września 2007, 13:22

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
w postaci psychicznej rysy
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Postprzez MP » środa, 12 września 2007, 13:46

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
w postaci psychicznej rysy
na lewej półkuli.
MP
Frequent User
 
Posty: 254
Dołączył(a): sobota, 21 lipca 2007, 14:42
Lokalizacja: Tam gdzie stało ZOMO

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Off Topic