przez rulek » wtorek, 17 czerwca 2008, 13:18
Taka juz nasza natura ze sedzia winny, na stadionie za glosno, szkoleniowcy z holandii winni, pogoda winna, trawa za malo urosla, pilka za okragla, bramki za duze, przeciwnicy za szybko biegali... I tak mozna wyliczac i wyliczac i na sile sie usprawiedliwiac...