Paweł BMW e36 napisał(a):orzech napisales kiedys ze ci wstyd ze masz bmw ja widziales ekipe bkb
Co niektórzy z Was - zaznaczam: co niektórzy tak intensywnie walczą ze stereotypami buraka w BMW, a zachowaniem ten stereotyp potwierdzają. Pozycja leżak, komóra, blokowanie lewego pasa na dwupasmowej drodze, spojrzenie pseudo killera i wyjebka na wszystko, podlewanie opon płynem do spryskiwaczy... Pseudo kozactwo na pokaz i głupi szpan: lans 60 km/h po fordońskiej e36 na halogenach, muzyka full, 3 szyby otwarte, blokowanie przejazdu tym, którzy chcą przejechać szybciej, a w momencie gdy pojawia się w zasięgu wzroku byle radiowóz halogeny off, szyby w górę i pełna pokora - wciąż tylko to uparte trzymanie się lewego pasa, bo tak jest trendy i wstydem jest zjechanie na prawy. Wszystko na pokaz, szpan, który budzi politowanie. W dzisiejszych czasach żadna szanująca się blachara nawet nie poleci na starego peta na kołpakach, więc po co robić z siebie głupka ? Komu to ma zaimponować ? Koleżanka, z którą jechałem obserwując w/w e36 na Fordońskiej skomentowała to następująco: "Zobacz ile frajdy mają chłopcy za 200 Euro". Bardzo lubię markę BMW, nie lubię za to stereotypu kierowców BMW, ale zachowania niektórych z Was - NIEKTÓRYCH - to po prostu wypisz wymaluj ten właśnie stereotyp, łącznie z pięknym opisem na GG Waszego szanownego kolegi na GG pt. "Jebać SRTB". Kompleksy ? Brak zajęcia na codzień ? Żeby aż tak emocjonować się dyskusją na forum internetowym ? Proponuje od razu wypierdolić sobie na tylnej szybie napis "Jebać SRTB, HWDP i PKP". Zablokowane konta na forum ? Dziecinada, naprawdę wywołuje to tylko uśmiech politowania, co Wy macie co niektórzy tam po 16 lat ? Tak czytałem kiedyś forum BKB i szczerze powiem była grupa "szaraczków" nie wyróżniających się z tłumu, u której widać było prawdziwe bezinteresowne i nie jakieś ideologiczne zainteresowanie marką BMW, którzy cieszyli się swoimi samochodami, chociaż byłoby to zwykłe e30 316. Cieszyli się z tego co mają i z tego, że w jakiś sposób realizują swoją pasję. Była też grupa gości (nie pamiętam nicków więc nie będę przytaczał), typowych krzykaczy i pozerów, którzy myślą że furką za 8 tysięcy robią nie wiadomo jaki szał chuja na mieście i dla których priorytetem było pokazanie się na Starym Rynku. Ci pierwsi różnili się od tych drugich tym, że pisali rzeczowo, spokojnie i na temat. Druga grupa to ludzi pokroju gości, którzy zaczepili kiedyś mojego znajomego proponując mu przyłączenie się do BKB - "będzie zajeiście, zobaczysz, będziemy się razem wozić po mieście". No ludzie ile Wy macie lat ? W jakim świecie na codzień żyjecie, ze dyskusja na forum i fakt, że ktoś nie lubi sposobu Waszego postępowania z samochodami powoduje takie animozje i podnoszenie ciśnienia ? Powtarzam, moja wypowiedź tyczy ogólnie jakiejś tam grupy osób, nie generalizuję i nie piszę, że ałe BKB to banda wieśniaków, nie blokuję Wam kont, nie zamykam tematu. Miło się czyta trzeba przyznać, po wypowiedziach osób pokroju ufora (ale mu się wszyscy dziś podlizują nie ma co

) naprawdę odzyskuję wiarę w BKB. To tyle jak na razie z mojej strony, czekam sobie na dalszy ciąg dyskusji
