Strona 1 z 2

PostNapisane: czwartek, 22 marca 2007, 23:34
przez FordOn
--orzech-- napisał(a):nie nie zle mnie fordon zkumales... bardzoej mi chodzi o mlodziencze lata kiedy to czlowiek niekoniecznie che dookola i cierpliwuie dochodzic do celu.. i pozniej wychodza czesto projekty powered by tesco... bo tanio. wszelkiego razaju naklejki, koncowki wydechow, diody, neony , dywaniki ze znaczkami hondaa m-power itp.

Przeca sie na zarty to biore :D ale dobrze gadasz bo sam tak kiedys myslalem ze a poweret by tesco czy cos, dobrze ze mialem dobrego nauczyciela w zawodowce ktory pokazywal mi specjalnie poczeszczegolne rzeczy ktore plywaja na silniki itp....
Ondnosnie tego artykulu to jak dla mnie podstawa to najpierw dobry hebel ktory zatrzyma auto ktore bedzie mocniejsze od serii, lub inaczej " jak masz sie czym rozpedzac to i musisz czyms to wyhamowac" ;)

PostNapisane: czwartek, 22 marca 2007, 23:36
przez Dziadek
Ale niektore auta maja dobre heble seryjnie.

PostNapisane: czwartek, 22 marca 2007, 23:43
przez pitol
No właśnie niektóre. A hamulce to układ, który zawsze może być lepszy i zawsze lepiej mieć je lepsze :mrgreen:

PostNapisane: czwartek, 22 marca 2007, 23:45
przez Dziadek
Nie, jest moment ze juz lepsze nie beda, jest takie profi wspolzawodnictwo pomiedzy firmami, kto szybciej zatrzyma auto. O ile wiem to stoja na jakiejs granicy i qniec, lepiej na razie nie bedzie. Ale w naszych seryjnych autkach pewnie, sie da ulepszyc.

PostNapisane: czwartek, 22 marca 2007, 23:53
przez GaRaż
Obrazek
chyba jedne z najtanszych na rynku, calkiem niezle , minimum kola 17cali dla mniejszej tarczy, 8 tloczkow przod, 6 tloczkow tyl :D , napewno poprawia hamowanko hehe

PostNapisane: czwartek, 22 marca 2007, 23:56
przez FordOn
He a ja tu mialem na mysli pol srodki o jakich wiem co mozna zastosowac do forda od drugiego forda :D a tu od razu profi zabawki do streetu :) hmmm wesolo

PostNapisane: czwartek, 22 marca 2007, 23:57
przez pitol
No w człona fajne, ale 17 cali w CRX'ie to urwą chyba z sekunde do setki. Ja osobiście sie czajen na hamulce z Prelude lub Legenda bo nie mam zamiaru wkładać więcej niż 15 cali.

PostNapisane: piątek, 23 marca 2007, 14:08
przez Mav
A pomyslcie jak ładnie wzrasta masa nieresorowalna :P
Oczywiscie poprawa hamowaniea jest ważniejsza - nawet nie probuje dyskutować wtej kwestii.

Z ciekawostek- wmaluchu przekladka z poloneza hebli tarczowych do przodu powodowalo ze niedoswiadcony kierowca hamowal gorzej niż seria (przód miał tendencję do blokowania przy każdej okazji)

PostNapisane: piątek, 23 marca 2007, 15:29
przez pitol
Mav napisał(a):A pomyslcie jak ładnie wzrasta masa nieresorowalna :P


A z czym to się je i co i jak

PostNapisane: poniedziałek, 26 marca 2007, 07:47
przez Mav
To jest temat na artykul a nie dwu-zdaniowy post...

Podpowiem ze alfa przy rozwiązaniach transaxle stosowala montaż hamulców tarczowych tuz przy skrzyni - byzmniejszyc masę nieresorowalną.
W uproszczeniu - im mniejsza masa którą trzeba tłumić (czyli koło+wahacz+NP.HAMULCE ITD) tym lepszy efekt pracy amortyzatora.

PostNapisane: poniedziałek, 26 marca 2007, 15:53
przez STELMI
tavria też takie coś robiła :lol: (to nie żart)

PostNapisane: poniedziałek, 26 marca 2007, 22:13
przez Fiveopac
Mav napisał(a):odpowiem ze alfa przy rozwiązaniach transaxle stosowala montaż hamulców tarczowych tuz przy skrzyni - byzmniejszyc masę nieresorowalną.

Przeguby pewnie wrecz piszczaly z radosci ;)

PostNapisane: wtorek, 27 marca 2007, 15:24
przez Mav
Five...
Uklad transaxle to układ silnik z przodu, skrzynia z tyłu...i taki cieniutki wał pomiedzy nimi(nie trzeba grubszego - tam są tylko niutki bezposrednio z silnika bez przelozeń).

PostNapisane: wtorek, 27 marca 2007, 22:03
przez Fiveopac
Mav napisał(a):Uklad transaxle to układ silnik z przodu, skrzynia z tyłu...i taki cieniutki wał pomiedzy nimi(nie trzeba grubszego - tam są tylko niutki bezposrednio z silnika bez przelozeń).

Znaczy sie skrzynia i dyfer w jednym, tj cos takiego?
Obrazek
W tym wypadku cofniecie hebli na ośkach do skrzynio-dyfra powoduje powstawania momentow skrecajacych na polośkach (w przeciwienstwie do klasycznego hebla w kole, polos przenosi cala sile hamowania na kolo). Chyba dobrze kombinuje?

PostNapisane: środa, 28 marca 2007, 07:47
przez Mav
Dobrze kombinujesz, wygląda na to że ze gdy alfa decydowała się na taki patent - masa nieresorowalna była ważniejsza niż niebezpieczeństwo ukręcenia półosi podczas hamowania.

Obrazek

Obrazek