przez ArekBinek » poniedziałek, 26 marca 2007, 18:42
A wiec czym najlepiej pomalowac szczeki i bembny.
Jaka farba wysokotemperaturowa jakie polecacie, czym sami u siebie malowaliscie.
Pytam poniewaz juz nie dlugo beda aluski umnie zalozone i bedzie trzeba cos zrobic z rdza na bembnach no i troche uroku doda to tez
Ale hamerajt nie występuje w ładnych kolorach. Jak nie zależy CI na kolorach to wal hamerajtem, jak chcesz miec czerwień/żółty/niebieski to musisz kupić NAJLEPIEJ zestaw Foliatec'a. Chociaż ja np kupuje zawsze motip'a za 25zł, zaciski czyszcze, potem odtłuszczam i dopiero maluje i jest gites nawet po zimie.
Jak malowanie zacisków, to tylko na czrno!!!
Polecam lakiery Motipa(dobra relacja ceny do jakości)
Przyśpieszenie to najlepszy sposób spędzania czasu między zakrętami...
Systemy alarmowe, monitoring, instalacje elektryczne, domek, mieszkanie, firma - projekty oraz wykonanie.
Nissan, Suzuki części.
bembny ma sie rozumiec ze na czarno nad przodem tez tak myslalem ze na czarno albo niebiesko bo do srebnego niebieski pasuje.
apropo bembnow to nie maja sie one zucac w oczy tylko chce sie pozbyc tej rdzy bo nie powim jest tam jej multum dzieki chlopaki za pomoc
Arek rozumiem rozumiem, jednak jako że widzę Twoje auto dosyć często to zasugerowałem czarny kolor na bembny... bo czasami w chwilach słabości ludzi różne pomysły nachodzą .
A tak przy okazji... Mieszkamy chyba blisko siebie - dziś np widziałem Ciebie pod blokiem (chyba Twoim) jak byłeś autem pod klatką... Jeśli to Twoja klatka to mamy do siebie 3min
zgadza sie bylem dzisiaj pod blokiem a raczej moj ojciec bo pozyczylem mu samochod bo w trase jechał NO to trzeba wyskoczyc jakos na piwko skoro tak blisko siebie mieszkamy a nawet o tym nie wiemy (znaczy juz wiemy) jak cos to podbij na priv albo gg to sie zgadamy:)