Strona 1 z 1

Jaki płyn hamulcowy?

PostNapisane: niedziela, 18 marca 2007, 13:04
przez STELMI
Ostatnio sobie poszalałem na trasie fordon-Włóki po tych zakrętach jadąc przez strzelce i zagotowałem płyn hamulcowy, a że zmieniam tarcze, zaciski i klocki na te z Vectry B 256mm * 24mm to od razu bym zmienił płyn na jakiś lepszy i za bardzo nie wiem jaki płyn kupić?
Inna sprawa to co jaki czas należałoby sprawdzać stan szczęk hamulcowych w bembnach z tyłu?

PostNapisane: niedziela, 18 marca 2007, 13:10
przez gshock
dot 5 powinien dac rade raczej, chyba ze masz kase na motula ;)

PostNapisane: niedziela, 18 marca 2007, 16:04
przez Fifi
dot 4 lub 5 jakiejś dobrej firmy. tylko nie zadne dla rajdowców bo one wymagają czestej wymiany ale za to nie da sie ich zagotować :P

PostNapisane: niedziela, 18 marca 2007, 19:51
przez Ed
kup dot 5.1 ferodo

PostNapisane: niedziela, 18 marca 2007, 20:38
przez pitol
Motul RBF600 u Felipe dałem coś koło 38zł za flache a potrzeba dwóch na wymiane. Jest to o ile wiem dot 4.1 ( czli nie trza go tak czesto wymieniac jak 5.1 ) a przewyzsza właściwościami 5.1 Temp wrzenia tez ma wyższą czyli trudniej chama zagotować.

PostNapisane: poniedziałek, 19 marca 2007, 06:33
przez Ed
pitol napisał(a):Jest to o ile wiem dot 4.1


to zle wiesz... bo nie ma czegos takiego jak dot 4.1...

PostNapisane: poniedziałek, 19 marca 2007, 08:10
przez pitol
No tak,, to niewybaczalny błąd, przepraszam

W 100% syntetyczny płyn hamulcowy o temperaturze wrzenia 312°C, specjalnie opracowany do zastosowania w sporcie samochodowym. Spełnia standard DOT 4, przewyższa DOT 3, oraz 5.1, poza lepkością w temperaturze -40 stopni. Może być stosowany we wszystkich układach hamulcowych poza tymi przystosowanymi do płynów silikonowych DOT5. Bardzo wysoki mokry punkt wrzenia (tzn. w warunkach 3,5% rozcieńczenia wodą) 216°C oznacza że płyn świetnie się nadaje do sportowej jazdy również w deszczu.

PostNapisane: poniedziałek, 19 marca 2007, 10:11
przez Mav
A masznowe wezyki i wszystkie uszczeleczki w porzadku? Bo 5.1 jest mocno żrący...

PostNapisane: poniedziałek, 19 marca 2007, 19:36
przez FELIPE
polecam tylko MOTUL RBF 600 FL (klasy dot 4)
a właściwościami dużo powyżej dot 5.1

PostNapisane: poniedziałek, 19 marca 2007, 19:49
przez STELMI
dzięki, to jeszcze powiedz na GG/PW w jakiej masz cenie

Ponawiam pytanie: Co jaki czas powinno się sprawdzać stan szczęk hamulcowych w tylnich bembnach?? (Co ile km mniej więcej?)

PostNapisane: poniedziałek, 19 marca 2007, 20:59
przez pitol
U mojego taty po 4 latach od nowości zaczęło średnio łapać, wiec strzelam, że poniżej czterech lat, a auto traktowane raczej leciutko.

PostNapisane: wtorek, 20 marca 2007, 07:11
przez Dziadek
Tylko Castrol SRF, jesli chcesz miec naprawde dobry plyn do naprawde ostej jazdy.

PostNapisane: wtorek, 20 marca 2007, 07:38
przez Ed
STELMI napisał(a):Ponawiam pytanie: Co jaki czas powinno się sprawdzać stan szczęk hamulcowych w tylnich bembnach?? (Co ile km mniej więcej?)


ciezko okreslic, generalnie raz do roku powinines miec "przeglad" calego auta ;)

zdejmij beben i zobacz jak w srodku wygladaja szczeki

PostNapisane: czwartek, 22 marca 2007, 17:36
przez Fifi
pitol, płyn powinno sie zmieniać po max 2 latach :P chyba ze ileś tam km ale ja na to nie aptrze bo można połowe tego dystansu w trasie zrobić :P

PostNapisane: czwartek, 22 marca 2007, 21:45
przez pitol
No niby tak, ja tam tez jestem tego zdania. W koncu najtanszy płyn mozna dorwać za jakieś smieszne 10zł. Wiec wydac raz na 2 lata 20zł to chyba nie aż taki wydatek.