a wiec po podmiankach wszystkich czesci i huj wie czego zabralismy sie za komp silnika i po pomiarach ulicznych okazalo sie ze to jest strzal w 10
fabrycznie jak cos sie dzieje to wywala 1cylinder a tu wywalalo 4 czyli byl wirus w kompie ktory nie wiedzac czemu sie rozjechal padly katy zaplonu
bylo 150 kucy teraz jest 130
i tu pytanie kto i gdzie ogarnie mi na nowo wirus w kompie
komp jest sprawny nie popalony, jakies propozycje?
jest jezcze opcja turbo ale to troche wiecej zabawy wiec wolal bym na razie do zimy cos z wirusem pokombinowac a turbo zostawic na zime