Pytam w imieniu mojego znajomego:
Samochód Fiat Uno 96 (kwadratowa buda)
Problem polega na tym, że po odpaleniu np po deszczu silnik chodzi normalnie przez góra minutę po czy jest efekt jakby się paliwo kończyło, zaczyna się jakby dławić, przerywać i gasnąć. Po naciśnięciu gazu rosną obroty na chwilę po czym efekt wraca (gaz cały czas dociśnięty na maxa).
Jeśli ktoś by wiedział co może być nie tak to bardzo proszę o pomoc ... no i z góry dziękuję.

