Mechanik - BMW e39
Mam jakiś mały kłopot z samochodem (523i), który chciałbym aby zdiagnozował ktoś kto miał styczność z e39. Potrzebuję mechanika, który ogarnia te samochody, poszuka przyczyny i nie będzie po kolei wymieniał części metodą na chybił trafił. Nie chcę wymieniać po kolei wszystkiego co się da, chcę kogoś kto poświęci trochę czasu za co zapłacę i wskaże/usunie przyczynę.
Samochód czasami gaśnie na niskich obrotach, przy bardzo delikatnym dodawaniu gazu w zakresie 1-2 tys. obr. szarpie i dławi się. Objaw ma miejsce tylko przy bardzo delikatnym dodawaniu gazu i też nie zawsze. Przy normalnym operowaniu gazem problem nie występuje. Po odpaleniu na benzynie nie trzyma obrotów przez chwilę. Auto z sekwencyjnym gazem, który jest wyregulowany idealnie i chodzi perfekcyjnie, więc nie tutaj upatrywałbym przyczyny.
Nie interesują mnie próby naprawienia na zasadzie "proszę kupić przepływomierz, a jak to nie pomoże to czujnik położenia wały i sto innych rzeczy, może za którymś razem się uda". Potrzebny ktoś kto z takimi autami i silnikami na vanosie ma doczynienia i popatrzy na wężyki, dolot, inne rzeczy.
Najzabawniejsze jest to, że problem raz występuje a raz nie, więc w razie potrzeby mogę zostawić samochód, ale nie po to żeby stał na placu, bo bez samochodu nie mogę się obejść zbyt długo.
Samochód czasami gaśnie na niskich obrotach, przy bardzo delikatnym dodawaniu gazu w zakresie 1-2 tys. obr. szarpie i dławi się. Objaw ma miejsce tylko przy bardzo delikatnym dodawaniu gazu i też nie zawsze. Przy normalnym operowaniu gazem problem nie występuje. Po odpaleniu na benzynie nie trzyma obrotów przez chwilę. Auto z sekwencyjnym gazem, który jest wyregulowany idealnie i chodzi perfekcyjnie, więc nie tutaj upatrywałbym przyczyny.
Nie interesują mnie próby naprawienia na zasadzie "proszę kupić przepływomierz, a jak to nie pomoże to czujnik położenia wały i sto innych rzeczy, może za którymś razem się uda". Potrzebny ktoś kto z takimi autami i silnikami na vanosie ma doczynienia i popatrzy na wężyki, dolot, inne rzeczy.
Najzabawniejsze jest to, że problem raz występuje a raz nie, więc w razie potrzeby mogę zostawić samochód, ale nie po to żeby stał na placu, bo bez samochodu nie mogę się obejść zbyt długo.