zasada jest taka.patrtzysz jak zachowuje sie auto.jesli mocno wyrzuca dupe na zakretach musisz wtedy usztywnic przod a zrobic bardzierj miekki tyl.jesli wyjezdza przez przod robisz wtedy tyl twardo a miekko przod. ja wiem ze autka z silnikiem centralnie lubia zarzucic wiec dalem bezpieczna opcje. im bardziej miekko tym zawieszenie mniej podskakuje i jest bardziej przewidywalne.twarda charakterystyka powoduje podskakiwanie jak pileczka ping pong oraz gwaltowne rekacje samochodu (czyli gwaltowna podsterownosc lub nadsterownosc bez czasu na korekty).
ja bym usatwil tak:
sprezyny:
tyl - miekko ,czyli mocno rozciagnal ja na gwincie(nawet maksymalnie wykrecic)
przod - ustawil troszeczke scislej ale niewiele, moze dwa zwoje gwintu mniej niz najluzniejsza wersja.
amortyzatory
tyl srednio czyli polowa skali
przod srednio twardo czyli 3/4 skali w strone twardo.
a wysokosc jesli amsz odzielnie scisniecie sprezyny a odzielnie regulacja mocowania to bym zawiesil auto troszke nziej niz fabryka 2 cm.jesli nei masz odzielnej regulacji twardosci sprezyn i odzielnie wysokosci to keiryuj sie tylko ustawieniem twardosci sprezyn czytaj punkt pierwszy.
ja bym usatwil tak:
sprezyny:
tyl - miekko ,czyli mocno rozciagnal ja na gwincie(nawet maksymalnie wykrecic)
przod - ustawil troszeczke scislej ale niewiele, moze dwa zwoje gwintu mniej niz najluzniejsza wersja.
amortyzatory
tyl srednio czyli polowa skali
przod srednio twardo czyli 3/4 skali w strone twardo.
a wysokosc jesli amsz odzielnie scisniecie sprezyny a odzielnie regulacja mocowania to bym zawiesil auto troszke nziej niz fabryka 2 cm.jesli nei masz odzielnej regulacji twardosci sprezyn i odzielnie wysokosci to keiryuj sie tylko ustawieniem twardosci sprezyn czytaj punkt pierwszy.


