Strona 1 z 1

PostNapisane: środa, 28 lutego 2007, 21:49
przez pitol
Ma stałą, z Kozim pracuje w jednej firmie :mrgreen: Mówił, ze kupi na wiosne ale najpierw musi się rozejrzeć na rynku.

Inna sprawa, ze innego kumpla tez namawiałem na 200sx'a a o mało co by kupił Corse 1.2 12V w automacie. Niektórym ludziom się nie wytłumaczy ...

PostNapisane: czwartek, 1 marca 2007, 00:08
przez gshock
tylko ze 200sx nie na 1 auto po zrobieniu prawka i kolo musi byc przygotowany na pakiet startowy po kupnie okolo 5tys a i tak ne zrobi wszystkiego

PostNapisane: czwartek, 1 marca 2007, 00:17
przez weede
ja tez jestem zdania, ze 200sx to ZDECYDOWANIE nie jest material na pierwsze auto (zreszta ameryki nie odkrylem, bo wszystko co ma wiecej niz 100km sie nie nadaje na pierwsze). Ale to jak ten samochód zachowuje sie np. na śniegu to naprawde trzeba mieć troche doświadczenia i wprawy, zeby to rozsądnie ogarnąć.

PostNapisane: czwartek, 1 marca 2007, 00:42
przez gshock
weede napisał(a):Ale to jak ten samochód zachowuje sie np. na śniegu to naprawde trzeba mieć troche doświadczenia i wprawy, zeby to rozsądnie ogarnąć.
_________________

no co ty dales rade przeciez ;)
generalnie 200 to spore koszty eksploatacji.
zima przy spokojnej jezdzie na krotkich odcinach liczyc sie trzeba ze spalaniem 15-18l benzyny.
zmiana oleju co 5tys kilometrow i to najlepiej motula za 250zl banka.
wiec niech kolega sie zastanowi 2 razy czy jest gotow podjac to wyzwanie.
sa to auta nie mlode wiec mimo pakietu startowego ( panewki, szlif i wywarzanie, pompa oleju, pompa paliwa) moga zdarzac sie jeszcze dodatkowe usterki (turbiny, rozklepane walki na cas itd) + tu i uwdzie rdza (kazdy jest bity pytanie tylko jak i ile razy).
do tego sa problemy w warsztatach u pana Henka najlepiej robic samemu albo u jednego z dwojga-trojga ludzi ktorzy maja o tym pojecie w polsce,chyba ze stac na ASO.

PostNapisane: czwartek, 1 marca 2007, 06:36
przez pitol
A no to faktycznie. Stać to pewno by go było stać. Jezdził już polówką, omegą A i malaczem, ale pewnie nie będzie zadowolony z kosztów eksploatacji hehe.

PostNapisane: czwartek, 1 marca 2007, 10:35
przez weede
gshock napisał(a):no co ty dales rade przeciez ;)

jasne...jak mi wchodził na boosta to się robiła rzeź z tyłem :lol:

PostNapisane: piątek, 2 marca 2007, 10:39
przez --orzech--
równiez uwazam ze 200sx to spore wydatki...
ja przed zakupem isa chcialem kupic 200sxa ale widzialem jakie sa problemy z nimii jakie sa koszta exploatacyjne i sie wystraszylem...
fakt bmka nie jest tania ale podziwiam g i jego nissana...