Strona 1 z 3

Pseudo kubły vs zwykłe pasy

PostNapisane: czwartek, 22 lutego 2007, 00:59
przez Fiveopac
Jest sobie taki oto pseudo kubełek, na ile kłopotliwe jest uzytkowanie go ze zwykłymi pasami? Da rade je ożenić razem?

Obrazek

PostNapisane: czwartek, 22 lutego 2007, 06:58
przez pitol
Stosowanie pseudokubła ze zwykłymi pasami to raczej kupa w człon. Ja mam u siebie pasy 4pkt i zwykłe fotele i jest o niebo lepiej. Pasy fajnie dociskają ciało do fotela i są o wiele wygodniejsze niż zwykłe pasy. Pozatym myślę, że jak juz kubełek to lepiej taki normalny, nie składany, ma więcej miejsca na dupe niż ten co przedstawiłeś. Sam sie przymierzam, ale tak jak wspomniałem, do sztywnego kubła.

Ps. Niby sąsiad w subaru ma taki pseudokubeł ale pasy seryjne. Type R'y chyba tez tak mają.

PostNapisane: czwartek, 22 lutego 2007, 10:29
przez --orzech--
kochany pawle sprawa wygląda tak ze weź pod uwagę ze nowe autka takie jak subaru, mitsu, mocne bmki i inne autka również kompaktowe maja na wyposażeniu fotele recaro, i współpracują z nimi normalne pasy z napinaczami....................
pytanie tlyko jak jest poprowadzona linia pasów i jak uformowany jest kubelek... aby nie wyszlo tak ze bedziesz mial pas biegnacy przez szyje a ni klatke piersiową

PostNapisane: czwartek, 22 lutego 2007, 13:02
przez Mav
uzywałem kubełków z pasami 4ro punktowymi.
Ale czasem (gdy ktoś siedział z tyłu) używałem zwykłych pasów.
Problem polega na tym że w kuble siedzi sie dużo niżej i pas przebiega niebezpieczie wokoicy szyji.

W beemce mam półkubełki recaro - podobne do tych które pokazujesz na zdjęciu. Nie ma różnicy (w wysokości) pomiedzy zwykłym fotelem a "pół-kubłem".
Z resztą nazywanie tego fotelem kubełkowym jest określeniem mocno na wyrost - ot fotel z lepszym podparciem siedziska i plcow na odcinku lędzwiowym.

A jesli jestesmy juz w temacie pasów czteropunktowych - dwie sprawy.
Pasy ze "zwijaczami" bezwładnościowymi to g...no. Owszem w razie wypadku zadziałają prawidłowo, ale w czasie normalnej jazdy, gdzie ma sztywno przypinać ciało do kubełka - najnormalniej się niesprawdza poluzowując się cochwila (w koncu taka jest jego rola). Wiem, bo miałem.
A używanie pasów bez zwijacza (sztywnego) jest masakryczne. Takie pasy muszą być ustwione MEGA ciasno - dociąga sie je nawydechu tak mocno ze nie da sie wsunąc reki pomiedzy ciało a pas. Wystarczy założyc kurtkę ijuz jest problem i musi człowiek regulować. O wyciągnięciu czegoś ze schowka, albo sięgnięcie na podszybie...zapomnijcie!
Można owszem spiąc sobie je luźno, tylko po co, skoro wtedy nie działają?

Mówię to z iluś tam letniego doświadczenia a nie z "rajdowej podjary"...

PostNapisane: czwartek, 22 lutego 2007, 15:07
przez Fiveopac
Liczylem na twoja wypowiedz MAV ;) w kaszelku miales przez moment pelen kubel bimarco na zwyklych pasach?
Nie przez przypadek wrzucielem fotke polkubłow, nie potrzebuje rynny bo chcialbym czasami przewiezc jakas dame bez powodowania u niej awersji do miaty. I tak juz w serii wysiadanie jest sportem ekstremalnym...
Mocowanie pasow mam na wyskosci barków wiec nie ma szansy zebym sie udusil tym pasem, seryjny fotel jest w podobnym stylu i jeszcze sie nie powiesilem na pasach :lol: z drgiej strony wolalbym przymierzyc ten fotel coby sie upewnic/ew.wyleczyc.

PostNapisane: czwartek, 22 lutego 2007, 16:54
przez Mav
W 126tce miałem dwa bimarco z pasami szelkowymi, a tak jak pisalem czasem uzywalem zwykłych (szelki były mocowane z tyłu kanapy, do orginalnych mocowań pasów) - trochę strach było tym jeździć, bo zwykły pas przebiegał wysoko (w prawdziwym kuble się siedzi dużo niżej - w zasadzie tam za amortyzacje robi cienka pianka i to wsio)

Jeśli miata ma dosyć niskie fotele (z tego co pamietam niskie) to Ci nic nie grozi. Po prostu nie da rady już być niżej. Ale polecam z racji gabarytów tego samochodu poszukać kogoś kto montował takie fotele w tym samochodzie. Generalnie dopasowuje się szyny z orginalnego fotela. Czasem jednak stosuje się adaptery i cała konstrukcja może pojsć nieco w górę (1-2 cm) a tego bys pewnie sobie nie życzył :D

Kubełki z prawdziwego zdarzenia jakoś nie pasują do "bulwarowego" charakteru tego auta - będzie się to gryżć wizualnie. IMHO.

Jak chcesz sie przymierzyć do podobnego fotela - to kiedyś siupnij do mnie :D

Acha, jeszcze jedna rzecz, jak będziesz zamawiac, zamów wersję z żakardowymi albo skórzanymi wstawkami wzmacniającymi - dają je w miejscach narażonych na przyspieszone zużycie.

A panienki w mini zajebiscie wyglądają wysiadające z kubłów...
Chociaż to nic w porównaniu z panienką ktora się przedziera przez zasieki rajdowej klatki zeby wysiąśc :D

PostNapisane: czwartek, 22 lutego 2007, 18:25
przez GaRaż
Five wez sobie zakup takie , max lekkie z regulacja :mrgreen:
Obrazek

PostNapisane: czwartek, 22 lutego 2007, 20:53
przez Mav
Taaa...i do tego obowiązkowo pasy TAKATA :P Zboczeńcu :P

PostNapisane: czwartek, 22 lutego 2007, 21:36
przez pitol
Jakbyś kupywał to z tego co wiem Kozi tez szuka kubełków. Ja też. A podobno jak się zamawia 8 sztuk to można jakaś zniżkę wyłapać w np speed'zie czy Bimarco.Tylko, ze wtedy brakuje chętnego na dwa fotele.

PostNapisane: czwartek, 22 lutego 2007, 23:05
przez Fiveopac
Mav napisał(a):Five wez sobie zakup takie , max lekkie z regulacja :mrgreen:

Mega lanserskie :P Szkoda ze kosztuja tyle co turbo kit do miaty :lol:
Mav napisał(a):
Jak chcesz sie przymierzyć do podobnego fotela - to kiedyś siupnij do mnie :D

A nie omieszkam sprawdzic ;)

Kubełki z prawdziwego zdarzenia jakoś nie pasują do "bulwarowego" charakteru tego auta - będzie się to gryżć wizualnie. IMHO.

Pelnych kubelkow nie chce, natomiast mam dylemat miedzy skorzano/alcantrowa tapicerka a nowymi siedziskami
Mav napisał(a):Ale polecam z racji gabarytów tego samochodu poszukać kogoś kto montował takie fotele w tym samochodzie.

W usa ludziska adpotuja siedzenia z s2000, ponoc pasuja idelanie ;) sporo jezdzi miat z kublami/polkublami na zwyklych pasach..inna sprawa ze w usa nie wierzą w pasy...

EDIT: MX5 vs kubły&stock_pasy

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wyglada na to ze daja rade razem egzystowac, jak to wyglada na wasze oko? :P

PostNapisane: piątek, 23 lutego 2007, 05:21
przez Jarek104
no wyglada całkiem :)
a skoro wybierasz pomiedzy kubłami a skórą to moze kubełki w skórze ;)
A tak serio to ja bym stawiał na nowa tapicerkę, wygodny się jakiś robie na starość ;)

PostNapisane: piątek, 23 lutego 2007, 07:13
przez --orzech--
pelne kuble ble
ale te ala kubelki jeszcze pod kolor samochodu nawet ladnie ;)

PostNapisane: piątek, 23 lutego 2007, 14:25
przez STELMI
dlatego Orzi do siebie nie szuka, bo róż tylko na zamówienie jest :mrgreen:

PostNapisane: piątek, 23 lutego 2007, 17:40
przez Fiveopac
Ok, to konkretnie, ktora z dwoch ponizszych opcji ma najwyzszych wspolczynnik Launce&Bounce?

Opcja nr.1 Kubeł, tyle ze z regulowanym pochyleniem oparcia

Obrazek

Obrazek

Opcja nr.2 Skóra+alcantra+boczki+niebieska nitka w obszyciu identycznie jak na fotkach

Obrazek

Obrazek

PostNapisane: piątek, 23 lutego 2007, 17:50
przez pitol
Zdecydowanie 1.