Strona 1 z 2

Smart

PostNapisane: poniedziałek, 3 stycznia 2011, 10:26
przez dave
witam. moja mam po 6 latach przerwy w jezdzie za kolkiem na wiosne chce znowu wsiasc do auta. poczatkowo miala byc to kilkuletnia a-klasa ale podoba jej sie bardzo smart- ten maly miejski samochod (nie wiem co to za model czy wersja) czy ktos mial do czynienia kiedykolwiek z tego typu autem. troche sie boje kupowac wynalazek gdzie za chwile cos sie posypie ale moze jest tam jakis silnik/wersja na ktora warto zwrocic uwage?

PostNapisane: poniedziałek, 3 stycznia 2011, 16:45
przez Arkadius
znajomy ma smarta fourtwo? chyba 0.6 Turbo

auto fajnie jeździ w automacie.

Raz wypalił się zawór zaraz po miesiącu użytkowania
Raz pękł wężyk od odpowietrzenia skrzyni korbowej

To przez 2 lata użytkowania

A tak to oprócz wymian eksploatacyjnych nic nie robi.


Jakie było moje ździwko gdy pod autem szukałem korka spustu oleju :) tylko wysysarka ew. dużo wylatuje przez filtr oleju bo jest bardzo nisko.

PostNapisane: poniedziałek, 3 stycznia 2011, 17:57
przez weede
Arkadius napisał(a):auto fajnie jeździ w automacie.

wg mnie wlaśnie beznadziejnie, kopie w łeb przy każdej zmianie biegów i jest paliwożerny, beznadziejnie brzmi.

Środek przestronny ale słabo wykończony, dziwne wspomaganie jak dla mnie ;) Silnik z tyłu, chyba problematyczny w naprawach z tego co słyszałem.

imho nie warto. A-klasy tym bardziej. Kup coś stylowego fiata 500, lancie może z dislem fiata.

PostNapisane: poniedziałek, 3 stycznia 2011, 18:10
przez FordOn
Smark to generalnie czesci mercedesa, silnik byl tam CDI 0,9 czy cos takiego, bezyna to straszna masakra, chlopaki mecza takego brzydala w pizzeri... w zime to pomylka zeby tym jezdzic, wlewanie plynu do spryskiwaczy dla kobiety moze byc uciazliwe bo trzeba jedna z maskownic z przodu wyczepiac...
Nie lepiej kupic cos cywilizowanego i sprawdzonego ??

PostNapisane: poniedziałek, 3 stycznia 2011, 19:40
przez Ed
odpusc sobie, nawet opony do niego sa specjalne, wynalazek z czesciami

PostNapisane: poniedziałek, 3 stycznia 2011, 21:18
przez dave
FordOn napisał(a):Nie lepiej kupic cos cywilizowanego i sprawdzonego ??

no wlasnie nie... juz i tak sie dala przekabacic na a-klase ale nadal glownie chodzi o smarta.. no coz podoba sie i tyle ale chyba faktycznie trzeba bedzie nastawic sie na cos w kierunku a-klasy..

PostNapisane: poniedziałek, 3 stycznia 2011, 22:50
przez dave
a slyszal ktos cos na temat np hondy jazz/toyoty aygo?

PostNapisane: wtorek, 4 stycznia 2011, 05:43
przez barman
jazz niska awaryjność, ale sporo części tylko ASO, aygo również mało awaryjne ale sporo części podejdzie od C1. Generalnie oba autka fajne dla kobiety i do tego jazz ma normalny bagażnik

PostNapisane: wtorek, 4 stycznia 2011, 11:31
przez Ed
dave napisał(a):a slyszal ktos cos na temat np hondy jazz/toyoty aygo?


z tych dwoch to bym wybral jazza

PostNapisane: wtorek, 4 stycznia 2011, 14:34
przez andy
dave moja matka sojego czasu smigała yarisem tez fajne autko dla kobietki ;)

PostNapisane: wtorek, 4 stycznia 2011, 15:57
przez Dziadek
weede napisał(a):imho nie warto. A-klasy tym bardziej. Kup coś stylowego fiata 500, lancie może z dislem fiata.


Proszę cię, czy aby na pewno porównujesz na własnych doświadczeniach? Mam A W169 w avantgardzie (obecnie 120kkm) i bardzo polecam każdemu, nowoczesne, zupełnie bezproblemowe, doskonale się prowadzące auto miejskie (a i w trasę spokojnie można jechać, 170km/h nonstop trzymać, a pojedzie ponad 200). Do tego bagażnik 430l, największe wnętrzne w nadowziu do 4m (3.93m) na rynku i do niedawna pierwsze miejsca w rankingach bezawaryjności. Wysoka pozycja za kierownicą i dobra widoczność przekonują kobiety. Jedynie co, to jest dość nisko zawieszone to auto.
Fiat 500 rozważałem, jechałem raz i to jakieś nieporozumienie, dla 17latki mooże... Lancia już lepiej, ale to nie Mercedes... Dla kobiety to ma być wygodne i bezproblemowe. Takie moje zdanie. A jazz i aygo oraz yaris to w środku trochę plastikowa bieda z nędzą... Ale bądzmy uczciwi i spójrzmy na ceny każdego z tych aut, to nie ten segment.

PostNapisane: wtorek, 4 stycznia 2011, 20:55
przez andy
Zgadzam sie z dziadkiem w zupełnosci- aktualnie w domu jest A klasa- ktora zastapiła yarisa matki w automacie - troche mulowata ta skrzynia ale, ktorej kobiecie to przeszkadza... no i fakt troche nisko i twardo przez co mamuska felgi krzywi hehe

PostNapisane: wtorek, 4 stycznia 2011, 21:16
przez weede
ja jezdzilem A-klasą, 1.4 benzyna w manualu i była mega taczka, plastyki skrzypiały i wg mnie wyglada kiblowato ;)

PostNapisane: wtorek, 4 stycznia 2011, 21:21
przez Dziadek
Twardo to w sumie nie jest... Nie stwierdziłem, ale może nie mam wymagań. Ma W169 czy W168? Bo te starsze to twardawe były przez oblanego łosia...

PostNapisane: wtorek, 4 stycznia 2011, 22:00
przez Brychu
Nie mylcie dwóch różnych generacji:

Obrazek

Obrazek

Adrian o tej drugiej mówi, kiedyś mnie tam przewiózł kawałek tym samochodem i w sumie całkiem przyjemne mimo że sobie nigdy bym nie kupił.