Civic V 1.5 - problem z odpaleniem.
Auto mojej mlodej, niby kręci normalnie ale mowiac zwyczajnie nie bierze.
Jeszcze co cieawe odpala jak jest zimno ( nie ja jest zimna ) i ma tez takie kaprysy ze piec razy zakrecisz nie weznie odczekasz i od cykniecia.
Wykluczyłem już :
- na swiecach jest iskra
- pompka paliwo podaje ale co ciekawe nie zawsze ( i mam wrazenie ze to jakas alarmo samoroba )
- rozrusznik na moje jest ok
- modul nie bo byl podlaczany komp
- czujnik temperatury nie sadze
- bendinx czy jak to sie tam pisze wiem ze ma podobne odiawy ale słyszałem cos kiedys o tym a nie wiem nawet z czym jesc sam sobie wymysliłem.
Najlepiej jak by ktoś walnal konkretnie tanim magikiem co jej to ogarnie.
Zapomniałem dodac pali sie chcek
Jeszcze co cieawe odpala jak jest zimno ( nie ja jest zimna ) i ma tez takie kaprysy ze piec razy zakrecisz nie weznie odczekasz i od cykniecia.
Wykluczyłem już :
- na swiecach jest iskra
- pompka paliwo podaje ale co ciekawe nie zawsze ( i mam wrazenie ze to jakas alarmo samoroba )
- rozrusznik na moje jest ok
- modul nie bo byl podlaczany komp
- czujnik temperatury nie sadze
- bendinx czy jak to sie tam pisze wiem ze ma podobne odiawy ale słyszałem cos kiedys o tym a nie wiem nawet z czym jesc sam sobie wymysliłem.
Najlepiej jak by ktoś walnal konkretnie tanim magikiem co jej to ogarnie.
Zapomniałem dodac pali sie chcek