przez Oskar » poniedziałek, 23 sierpnia 2010, 15:38
mi skomplikowany poniekąd temat kompa TurboXS Utec, którego nikt poza maptekiem nie chciał się tykać ogarnia Protuning. Jak na razie idzie nieźle ale końcowego efektu jeszcze nie ma bo po drodze była klatka, kubły, uszczelki, pierdoły. Renówę mojego kumpla też ogarnął i to podobno znakomicie.