Strona 1 z 2

Turbo nowe a regenerowane

PostNapisane: czwartek, 15 lipca 2010, 22:21
przez Włochaty
Jak to jest z nowymi turbinami? też trzeba trafić na dobrą sztukę?? czy jest trochę mniejsze ryzyko że coś się rozwali niż regenerowana?? męczy mnie już regeneracja turbo i się właśnie zastanawiam nad nową

druga sprawa, jak wygląda gwarancja a użycie takiej nowej turbiny np w tuningu czyli trochę bardziej wysilona? ma ktoś może warunki takiej gwarancji ??

PostNapisane: czwartek, 15 lipca 2010, 22:27
przez weede
Włochaty napisał(a):druga sprawa, jak wygląda gwarancja a użycie takiej nowej turbiny np w tuningu czyli trochę bardziej wysilona? ma ktoś może warunki takiej gwarancji ??

myśle, ze na ten temat gshock może CI wiele powiedzieć ;) Miał nowego garetta, ktory się sypnał i chyba probowal wyegzekwować gwarancje. Nie wiem jak się skonczylo ale jaja były.

PostNapisane: piątek, 16 lipca 2010, 06:41
przez Ed
gwarancja bedzie niewazna jezeli jest zastosowanie produktu niezgodnie z zaleceniami producenta

PostNapisane: piątek, 16 lipca 2010, 07:54
przez gshock
zalezy jakie turbo kupisz.
jak kupisz garretta serii gt to nie ma gwarancji i generalnie takich turbin sie w pl nie naprawia juz. zamawia sie nowy rdzen, ktory kosztuje praktycznie 90% ceny nowej turbosprezarki. ogolnie garretty serii gt dosc szybko sie poddaja - malo komu sie udalo pojezdzic wiecej niz 50tys km na takim czyms, no i zdaza sie ze jakis mniejszy gt potrafi rozleciec sie po wyjeciu z pudelka , w takim wypadku oczywiscie gwarancji tez nie ma :)
z regeneracja to ci z mojego doswiadczenia moge powiedziedziec ze na 4 regenerowane 1 nie dymila od razu po zalozeniu do samochodu. wiec proporcja malo korzystna majac na uwadze cene takiej "uslugi"
ostatnio jestem zwolennikiem holseta - to sa kuloodporne turbiny, tudziez mozna kupic z pewnego zrodla starszego uzywanego garreta tez daja rade

PostNapisane: piątek, 16 lipca 2010, 09:47
przez Pit
gshock napisał(a):...ostatnio jestem zwolennikiem holseta - to sa kuloodporne turbiny, tudziez mozna kupic z pewnego zrodla starszego uzywanego garreta tez daja rade

Plus Holseta to jeszcze fakt, że regenerujesz go sobie sam na stole w garażu, lub ewentualnie oddajesz do pierwszej lepszej "regenerowalni" i za drobne pieniądze masz znów śmigającą suszarkę.

PostNapisane: niedziela, 18 lipca 2010, 22:54
przez Włochaty
ja mam gt2256v, regenerowałem turbo w iławie, zostałem poinformowany że regenerują tylko moja była robiona przez karambola i było rozwiercana na jakiś większy wirnik, oni zrobili ale była mowa że gwarancji na to nie dają, turbo po założeniu od razu waliło olej na ciepłą stronę :| teraz dzwoniłem do karambola to też twierdził że regenreują bez problemu :roll: i jak twierdził Pan że dają 6 miesięcy gwarancji na to jak został poinformowany że to będzie w 1.9 tdi jeździć

przykładowe oferty karambola:

http://allegro.pl/item1135149568_bmw_3_ ... zarka.html

http://allegro.pl/item1120295028_turbos ... 04361.html

jeszcze z 3 tygodnie temu była aukcja z nową turbo za 3 200 przy oddaniu starej :?:



Holset teraz trochę oglądałem i widzę że to nie jest turbo vnt?? :roll: dobrze widzę??

tak się zastanawiam czy nie lepiej przejść na jakąś turbo brd i mieć trochę mniej mocy niż się męczyć z tym gt, bo jak by nie patrzeć brd jest trochę nowsze turbo

PostNapisane: niedziela, 18 lipca 2010, 23:41
przez rumianko
walka z brd jest identyczna jak z bigT w 1,9tdi, niby w brd wszystko pasuje ale jednak trzeba przerabiać,

co do karambola dla mnie jest fer i mam na piśmie turbo od niego gt22 dla klienta z gwarancja na 6 miechów, normalnie daje na 12m.

ps. dlaczego rozwiercałeś wirniki?

PostNapisane: wtorek, 20 lipca 2010, 08:57
przez gshock
oj ja mowilem o turbo do benzyny o dieslach nie mam pojecia bladego.

PostNapisane: wtorek, 20 lipca 2010, 21:32
przez Włochaty
rumianko, była rozwiercana przez karambola bo twierdził że więcej zniesie


no właśnie mam cały czas ten dylemat, czy brać tą niby nową czy regenerować u karambola? :|

PostNapisane: środa, 21 lipca 2010, 00:23
przez rumianko
regenerować u karambola, zwykła turbinę z 2,7cdi, - nie chciał byś wiedzieć jakie doładowanie u mnie daje i jeszcze żyje....... ;)

PostNapisane: środa, 21 lipca 2010, 08:18
przez dave
ja bym tam karambola sobie odpuscil. partacz niesamowity :!:

PostNapisane: niedziela, 25 lipca 2010, 11:15
przez Włochaty
dave, zdradzisz swoje źródło ??

rumianko, pewnie tak zrobię, bo jak narazie to jedyny zakład który się nie boi o gwarancje jak mówię że będę sztangą kręcił

PostNapisane: niedziela, 25 lipca 2010, 17:47
przez dave
http://www.turbo-tec.eu/pl/ tylko od nich sprezarka chodzila i chodzi nadal, za chwile zacznie sie 3 rok uzytkowania, katowania leona przez orzecha itp. nie mowie bo pusci bąka ale jest bylo i bedzie to norma w 99% przypadkow. turbo zostalo przerobione przez DS w porozumieniu z tubotec i gwarancja nadal obowiazywala. nie wiem jak ciebie by potraktowali natomiast w razie awarii turba zaplacilbym 1500 za regeneracje i dalej te same warunki gwarancji. karambolowych turbin moj leon mial ok 10 szt i kazda sie wysrala albo walila 2,5 bara i nie szlo nic z tym zrobic, wyniki byly masakryczne ale co z tego jak i tak za chwile bylby koniec tej sprezarki. + byl tego taki ze gulu juz na koniec w moim aucie zmienial turbine w 20min ;) trening zrobil swoje ;)

aha, dodam tylko ze turbotec jest jedyna w polsce firma gdzie dokonuje sie sprawdzenia dzialania turbiny do ilus set tysiecy obrotow/min.

PostNapisane: niedziela, 25 lipca 2010, 20:07
przez Włochaty
możliwe że dzięki temu że to DS się zajmował Twoim autem, bo np Furia dawał do nich to jak padła od razu po regeneracji to gwarancji nie uznali :roll:


dzięki za jakieś info ;)

PostNapisane: niedziela, 25 lipca 2010, 21:40
przez rumianko
dave, miałem klienta który uparł się żeby regenerować turbo w turbo-techu oczywiście klient nasz pan, za regeneracje zapłacił 2500zl. bo firma nie chciała powiedzieć jakie są koszta regeneracji turbiny przed tym jak im ja wysłał i nawet w TRAKCIE NAPRAWY!

u karambola by miał 3 takie turbiny, z allegro pewnie 5 używanych. nie wnikam jak DS jest ugadany z turbo-techem może maja jakaś umowę z nimi i maja rabaty ale jak włochaty wyśle im turbinę jako osoba nieznana to niestety musi się liczyć z $$$$$

wymieniłem u siebie w firmie około 20 turbin od karambola i z ani jedna nie było żadnego problemu.