Strona 1 z 1

Naprawy Balcharskie...??Sam??

PostNapisane: czwartek, 8 lutego 2007, 23:19
przez #OLEJ#
Obtarlem sobie boczek w aucie ...rysa nie jest duża ale ztarla lakier i trochę wgniotlo mi blache!!W związk z tym mam pytanie czy naprawianie tego na wlasną rękę nie sprawi mi problemu i jak to zrobić...! Dodam że lakier zmatowial już bo autko stare i należy do rodziców Oficjalnie ;) !!Czy muszę nakladac nowy lakier na cale auto żeby się nie różnil od innych części?

PostNapisane: piątek, 9 lutego 2007, 07:28
przez Mav
Czesto lakieruje jeden element gubiąc przejscie na jakichs naturalnych zagieciach blachy...

A co do samodzielnej pracy...zalezy jakie masz zdolnosci manualne i doswiadczenie. Mimo wszystko ja bym poszukał znajomego lakiernika, pod jego dyktando przygotował blachę elementu(zmatowienie i ewentualna cienka warstwa szpachli - skoro bylo lekkie wgniecenie) i oddal mu do lakierowania. Samo lakierowanie wyjdzie wtedy taniej, jak to Ty przygotujesz auto...

PostNapisane: piątek, 9 lutego 2007, 07:38
przez --orzech--
Drogi mateuszu....
radze tobie jak dobry czlowiek abyc nie ruszal tego sam bo jak znam to z wlasnego doswiadczenia to bedzie masakra jak sam to zrobisz..... no i nie ma mowy abyc sam dal rade go pomalowac...
radze Ci udac sie do blacharza i lakiernika i zrobic ten boczek... ewentualnie kupic caly element na gieldzie...
a jak kolorek wyblakl to radze dac go pod polerke - i to mozesz zrobic sam ;)

PostNapisane: piątek, 9 lutego 2007, 08:33
przez pitol
Jak chcesz dobrze, to jedź do peżota. Jak chcesz tanio to jedź od wojska polskiego czarną drogą na Rąbinek. Kumplowi zderzak i błotnik za 150zł zrobił.

Ps. Jak chesz stracić samochód to jedź na staropoznańską :mrgreen:

PostNapisane: piątek, 9 lutego 2007, 08:39
przez Jarek104
A jak chcesz i dobrze i tanio to zgłoś sie do mnie :)
Tylko, że będziesz musiał do Bydgoszczy się pofatygwać

A jeśli jest to mała wgniota to może spróbuj od środka delikatnie puknąć młotkiem, potem resztę przeszpachluj.. Ale to już zależy od zdolności manualnych, pamiętaj że mozesz popsuć a nie naprawić

PostNapisane: piątek, 9 lutego 2007, 15:37
przez #OLEJ#
Dzięki wielkie poslucha rady qzaja i się nie tknę tego :D :D Obczaje Ino napierw jak będą niegodni tylania się auta to wbije do bydgi!! ;)