Strona 1 z 1

Opony RunOnflat, a raczej sama FELGA

PostNapisane: poniedziałek, 26 października 2009, 09:05
przez wadel
Chodzi mi o to czy na zwykła felge zakladamy wlasnie Opony RunOnflat ?! Bo z tego co sie orientowalem opinie sa rozne. Ja np zyłem z mysla ze spokojnie mozna zakladac to na normalna felge. Np ALCAR stosuje dodatkowy rant do takich wlasnie opon na swoich felgach i posiadaja one specialne oznaczenia. Mowi sie roznie a opnie sa sprzeczne. Przykladowo np w MICHELINIE mowi sie ze rant jest niezbedny, jezeli nie zostanie zastosowany opona moze zjechac. MI sie zawsze wydawalo ze podstawa jest tylko czujnik cisnienia powietrza.

Z góry dzieki :arrow: :arrow: :arrow:

PS. Fabryczne fele w autach ROF maja te dodatkowe ranty ?

PostNapisane: poniedziałek, 26 października 2009, 09:19
przez --orzech--
a dlaczego sie upierasz przy tych oponach? one są średnie do jeżdż3nia o ile nie kiepskie....
grzechu wypowiedz sie

PostNapisane: poniedziałek, 26 października 2009, 09:31
przez ryba-1
mialem takie w jeepie na zwyklych felgach i zdalo egzamin. na "kapciu" przejechalem ok 40km i oponie nic nie bylo mimo duzej wagi auta

PostNapisane: poniedziałek, 26 października 2009, 20:34
przez AC_grzechu
uważałem że RunFlaty są do dupy bo sztywne, bo hałasują etc..... do momentu jak się nie wkurzyłem i wymieniłem je sobie na normalne...... i zaraz wróciłem do RunFlatów :P

Przez swoją sztywność zajebiście sprawują się w moim aucie, ale problem w tym że słyszałem wiele razy opinię że właśnie zawieszenie w BMW jest szykowane pod opony RF, a nie ze zwykłymi ściankami bocznymi.

Oczywiście zimą to nie ma co wydziwiać i brać normalne zimiaki, ale latem to ja sobie nie wyobrażam jazdy bez RF. Normalne opony przy większej prędkości normalnie mi pływają - a ja nie zamierzam kupować sobie naleśników - mam profil 235/45/17 i mi to styka - najwyżej bym zszedł do 40, ale niżej to jak dla mnie porażka.

g.