Strona 1 z 1

Zgubilem nasadke do sruby zabezpieczajacej alu

PostNapisane: piątek, 26 czerwca 2009, 19:01
przez FordOn
Jak w temacie, brachol przej%@l mi nasadke od sruby zabezpieczajacej alusy, czoraj mialem nie przyjemna sytuacje na drodze i mam uszkodzone 2 felgi oraz jedna opone.
Czy ktos z Was wie gdzie i kto mi to odkreci bo sa na allegro nasadki uniwersalne ale tyle czasu nie mam bo konczy mi sie powietrze w oponie a nie chce pociac opony a za razem dobic felgi... HILFE :!:

PostNapisane: piątek, 26 czerwca 2009, 19:58
przez Ed
zwirki i wigury 7, radek ci to odkreci

PostNapisane: piątek, 26 czerwca 2009, 20:29
przez FordOn
Ed napisał(a):zwirki i wigury 7, radek ci to odkreci

Czy opanowal by mi to jutro w razie co ?? bo jest naprawde tragedia...

PostNapisane: piątek, 26 czerwca 2009, 20:49
przez Ed
zadzwon najwyzej i sie zapytaj 0 694 814 165 lub 3733503

PostNapisane: piątek, 26 czerwca 2009, 21:17
przez FordOn
OK OK dzieki wielkie jeszcze raz :) jutro bede dzwonil bo o takich godzinach nie wypada :)
Pozdro

PostNapisane: piątek, 26 czerwca 2009, 21:38
przez tomi
chyba jeszcze w CARMANIE w fordonie, ale lepiej przedzwoń i sie zapytaj, miałbys bliżej

PostNapisane: piątek, 26 czerwca 2009, 21:48
przez FordOn
tomi, jesli to sie potwierdzi to super :) jutro najpierw podjade na carman i pozniej podksocze tam gdzie Ed wskazal, wrazie Carman nie podolal by zadaniu :)

PostNapisane: piątek, 26 czerwca 2009, 21:52
przez tomi
albo wrzuc fotke samej śruby, może ktos będzie miał taka nakładkę

PostNapisane: piątek, 26 czerwca 2009, 22:09
przez FordOn
tomi, no o tej godzinie to raczej ciezkie do wykonania... mam nadzieje ze jutro wszystko sie uda i zaciagne zimowe laczki... :?

PostNapisane: sobota, 27 czerwca 2009, 12:11
przez FordOn
Awiec tak, Carman nic nie poradzi, z Radkiem umowilem sie na 17 w poniedzialek, bo dzis go poprostu nie ma :) czyli do poniedzialku przymusowe poruszanie sie Honda.

PostNapisane: sobota, 27 czerwca 2009, 16:16
przez Joszi
a jak masz opakowanie po śrubach to na nim będzie numer seryjny dzięki któremu można ściągnąć sobie drugą nasadkę ;) Ja jak załatwiałem to przez sowkam na toruńskiej to czekałem na nową 2 dni a koszt to albo 50 albo 70zł nie pamiętam dokładnie

PostNapisane: sobota, 27 czerwca 2009, 20:08
przez STELMI
ja te śruby kupowalem jak jeszcze V moja była. Kupiłem je od Filipa, może u niego coś by się znalazło

PostNapisane: poniedziałek, 29 czerwca 2009, 19:44
przez FordOn
Dzieki wielkie jeszcze raz Ed ,temat zalatwiony u Radka :) chlopaki serca nie mieli do tych srub ale ani jeden alus nie ucierpial. Polecam w razie co :)
Temat mozna zamknac :mrgreen: