Strona 1 z 1
Długi frez do żeliwa

Napisane:
środa, 13 lutego 2008, 17:27
przez Pit

Napisane:
środa, 13 lutego 2008, 17:53
przez STELMI
powiem ci, że ciężko będzie Tobie znaleźć kogoś kto pożyczy Tobie taki frez, bo są dość drogie z częśto się zużywają. Strzelam, że koszt takiego freza to nie mniej jak 180zł. Zobaczy za tym albo w sklepie Visła na Koronowskiej albo w sklepie Tormet na Toruńskiej, jednak Tormet jest na pewno dużo droższy jak Visła

Napisane:
środa, 13 lutego 2008, 20:37
przez Pit
STELMI napisał(a):powiem ci, że ciężko będzie Tobie znaleźć kogoś kto pożyczy Tobie taki frez, bo są dość drogie i często się zużywają
Wiem. Z jednej strony wolałbym zlecić komuś ten porting... z drugiem wiem, jak ciężko dostępne są elementy do RX'a i wolałbym odpowiedzialność za (odpukać) spierniczenie roboty zostawić sobie


Napisane:
piątek, 15 lutego 2008, 18:37
przez Proper
a po co chcesz to rozwiercac?

Napisane:
piątek, 15 lutego 2008, 19:28
przez Pit
Proper napisał(a):a po co chcesz to rozwiercac?
...aby w przyszłości nie mieć problemów z boost creep'em.

Napisane:
piątek, 15 lutego 2008, 19:54
przez Proper
..a co to znaczy po polsku? ...bo z tymi ang. sloganami troche zacofany jestem.

Napisane:
piątek, 15 lutego 2008, 20:02
przez Fiveopac
Niekontrolowany przyrost boostu mimo iz wastegate jest otwary na maksa. Takie małe perpetum mobile

Ma to miejsce wtedy gdy otwor w wg jest za maly w stosunku do ilosci spalin ktore maja zostac upuszczone.

Napisane:
piątek, 15 lutego 2008, 20:04
przez Proper
..no to po to sa przeciez zew. WG

Napisane:
piątek, 15 lutego 2008, 20:13
przez Arkadius
ale to jest chyba tańsza metoda ?
end of OT


Napisane:
piątek, 15 lutego 2008, 20:17
przez Proper
..no dobra ale to i tak bardzo wrazliwa czesć na pekniecia to po co ja jeszcze osłabiać!

Napisane:
piątek, 15 lutego 2008, 22:05
przez gshock
Piotruś napisał(a):..aby w przyszłości nie mieć problemów z boost creep'em.
mozna tez troszke wydech przytkac, creep troche ustapi.
chodz pewnie to jest nie do przyjecia w twoim projekcie


Napisane:
niedziela, 17 lutego 2008, 00:14
przez Fiveopac
..no dobra ale to i tak bardzo wrazliwa czesć na pekniecia to po co ja jeszcze osłabiać!
Od dwoch tygodniu wbijam to Piotrusiowi do łba ale sie uparł jak łysy na szampon

gshock napisał(a):mozna tez troszke wydech przytkac, creep troche ustapi.
Albo po prostu nie rozprezac wydechu


Napisane:
niedziela, 17 lutego 2008, 10:29
przez gshock
Albo po prostu nie rozprezac wydechu
toz to zbrodnia
