Problem z lakierem :/
no wiec odebralem autko od lakiernika i bylo pieknie do czasu kiedy nie pojechalem dzisiaj na myjne (reczna) i okazalo sie ze schodzi klar
dzwonilem do kolesa co mi to malowal i twierdzi ze to jest wina klaru jaki dostal odemnie w zestawie z lakierem, on nie poczowa sie do tego ze mogl cos zle pomalowac. wiec teraz mam takie pytanie do osob ktore znajac sie cos na malowaniu, mozliwe jest to zeby to byla wina lakieru ? jezeli tak to dlaczego klar schodzi tylko w kliku miejscach (klapa bagaznika, slupek przedni i kawalek blotnika), a nie na calosci ?
fotka slupka na ktorym nie ma juz ic klaru:
fotki tylnej klapy:
normalnie cholery powoli dostaje z tym samochodem, ciagle cos nie tak. nie mam juz sily na to auto
dzwonilem do kolesa co mi to malowal i twierdzi ze to jest wina klaru jaki dostal odemnie w zestawie z lakierem, on nie poczowa sie do tego ze mogl cos zle pomalowac. wiec teraz mam takie pytanie do osob ktore znajac sie cos na malowaniu, mozliwe jest to zeby to byla wina lakieru ? jezeli tak to dlaczego klar schodzi tylko w kliku miejscach (klapa bagaznika, slupek przedni i kawalek blotnika), a nie na calosci ?
fotka slupka na ktorym nie ma juz ic klaru:
fotki tylnej klapy:
normalnie cholery powoli dostaje z tym samochodem, ciagle cos nie tak. nie mam juz sily na to auto