Strona 1 z 1

Wtrysk pary wodnej

PostNapisane: wtorek, 13 listopada 2007, 13:15
przez gshock
wynalazek na miare turbiny kowalskiego??

http://www.amt.ct.com.pl/pub/art.asp?g= ... jd_644.xml

PostNapisane: wtorek, 13 listopada 2007, 13:43
przez qrax
W odniesieniu do daty napisania tego artukulu napisze: STARE.

Wynalazek ma kilka lat, a od jakiegos czasu pojawiaja sie warsztaty zajmujace sie montazem tych ukladow. Z tego co pamietam to oszczednosc kosztow wynosi 20-30%, brak odczuwalnego spadku osiagow, mozliwy ich wzrost. Zainteresowanych odsylam na glowna strone:

http://www.on-steam.com/

PostNapisane: wtorek, 13 listopada 2007, 16:43
przez FELIPE
można stosować równolegle z mocniejszym programem? :)

tak czytam artykuł z linka i bardzo mieszane są opinie ekspertów, czy to naprawdę działa...

PostNapisane: piątek, 16 listopada 2007, 21:10
przez batman
moim zdaniem gra nie warta świeczki, bo patent i tak stosują wszyscy mimowolnie lejąc do baku na stacji benzynę razem z wodą :D
a tak poważnie, to trochę śmieszna wydaje mi się cała akcja z tym patentem...
bo wtryskiwanie wody (lub innej cieczy o sporym cieple parowania) to nie jest nic odkrywczego. od wielu lat opisywane w różnych książkach i od wielu lat stosowane (wielu dziesiątek lat), przynajmniej w silnikach z zapłonem iskrowym.
a co to powoduje - otóż obniża temperaturę sprężania, a więc obniża skłonność do spalania stukowego co za tym idzie można zwiększyć stopień sprężania albo doładować silnik.
jakie są skutki uboczne nie wiem, ale łatwo sobie dopowiedzieć dlaczego nie jest to montowane w samochodach - nikt nie będzie woził cysterny na dachu, a ciągłe napełnianie zbiornika z wodą byłoby kłopotliwe, poza tym zabiera to cenne miejsce pod maską itd itp a są inne lepsze sposoby na podwyższenie mocy silnika.
jeśli zaś chodzi o dizla oraz emisję zanieczyszczeń, to się nie wypowiadam, bo tam proces spalania jest inny i wpływ takiej cieczy może być inny niż w benzyniaku, wymagałoby to głębszej analizy popartej badaniami praktycznymi.