Strona 1 z 1

Antyradar

PostNapisane: środa, 3 października 2007, 09:57
przez dajmon
Majac juz na koncie tyle punktow(18) chodze z zamiarem kupna antyradaru... czy zna sie tu ktos na tym i jest w stanie polecic w jaki najlepiej zainwesotwac ?

najlepiej takie zeby mozna bylo jedna czesc schowac pod maske a druga w kokpicie gdzies...

PostNapisane: środa, 3 października 2007, 10:08
przez gshock
slaba sprawa w miescie bedzie ci dzwonil co swiatla albo stacje paliw.
na foto i tak sie zalapiesz on wysyla bardzo malo mikrofal i kierunkowo dosc, malo urzedzen jest w stanie to zlapac.
na trasie jak misie mierza ostro temperature i strzelaja w kogos przed toba to anty ci uratuje ci dupe, jesli strzela w ciebie to tez sie o tym fakcie dowiesz ale bedzie za pozno juz :P

PostNapisane: środa, 3 października 2007, 10:10
przez pheonix
Niestety ja z moimi 20 punktami musialem sie kulac przez 10 miesiecy :/
A nie lepiej CB??

PostNapisane: środa, 3 października 2007, 11:30
przez dajmon
Cb mam :) ale jak widac nie wystarcza... bo nasi kochani kierowcy bardzo czesto wiecej sluchaja niz mowia.... :P

albo czsami mam je wylaczone :P

znajomy cos tam ostatnio sprawdzal.. ze antyradar najlepszy jest jakich chowany w grillu i mocowany pol metra nad ziemia... bo tam podobno idzie najwiekszy strumien fali... a jak mial w kabinie to czsami nie dzialal :)

PostNapisane: środa, 3 października 2007, 11:40
przez gshock
no ja mialem kabinowy wlasnie

PostNapisane: środa, 3 października 2007, 11:43
przez dajmon
tylko lipa jest juz troche bo niektore radary lapia nietylko przod(samochod nadjezdzajacy na radar) ale i tez tyl samochodu (samochod odjezdzajacy od radaru)..

na te drugie radary to juz nie ma rady :) chyba ze przed toba ktos jedzie i jego namierza i fala jest odbita :) bo inaczej na takich sie lezy :) a miski maja takie cacka.. w czluchowie np albo pod bialym borem czy tez lodzi, zgierzu :/

PostNapisane: środa, 3 października 2007, 17:26
przez Joszi
tej jeśli chodzi o suszareczki to dobre na to są te jammery czy jak to się piszę ;) jak Cię namierzają to urządzenie wysyła lipną falę z inną prędkością ;) można sobie ustawić 40 albo 300 :D

PostNapisane: czwartek, 4 października 2007, 09:01
przez Mav
I Ty w to wierzysz???
Wiesz jak działa radar? Myslisz ze odbita fala ma zakodowaną prędkość w sobie? :shock: :lol:

PostNapisane: czwartek, 4 października 2007, 15:00
przez LeszekMK81
ZASADA DZIAŁANIA RADARU POLICYJNEGO

Z fizycznego punktu widzenia wiązka promieniowania mikrofalowego zachowuje się podobnie do wiązki światła z silnego, punktowego źródła światła – z tą zasadniczą różnicą, że jest niewidoczna dla oka ludzkiego. Po napotkaniu na przeszkodę w postaci pojazdu, znaku drogowego lub mostu ulega ona odbiciu pod różnymi kątami. Częstotliwości fal elektromagnetycznych wykorzystywane w radarach policyjnych (24 do 36 GHz) są tak wysokie, że nie odbierają ich normalne odbiorniki radiowe. Zasada pomiaru prędkości, którą wykorzystują mierniki radarowe opiera się na efekcie Doplera – polegającym na zmianie częstotliwości fali odbitej od poruszającego się obiektu.
Aby radar mógł dokonać pomiaru, wiązka mikrofal musi od radaru dotrzeć do obiektu, odbić się od niego i pokonać jeszcze raz tą samą drogę aby dotrzeć do odbiornika, gdzie na podstawie różnicy częstotliwości wykonane zostanie obliczenie prędkości. Jeżeli zauważymy, że do odbiornika powraca jedynie część odbitej wiązki mikrofal i musi być ona na tyle silna, aby wzbudzić odbiornik – stanie się zrozumiałe, dlaczego czuły odbiornik antyradaru może wykryć radar z odległości ponad dwukrotnie większej niż zasięg radaru. Zasięg radaru zależy więc od mocy wysyłanej wiązki oraz od tego jak zostanie ona odbita od obiektu. Oczywiście – im większa moc, tym silniej jest pobudzany detektor antyradaru i z tym większej odległości może on wykryć źródło promieniowania radarowego.
Tradycyjne radary stacjonarne – popularne talerze powoli wychodzą z użycia jako zbyt nieporęczne i łatwe do wykrycia przez kierowców. Obecnie ich rozwój zmierza w kierunku wykorzystania jako radary w wozach patrolowych. Radar w poruszającym się samochodzie policyjnym może dokonać pomiaru poruszającego się pojazdu, gdyż określa on prędkość pojazdu “namierzanego” oraz prędkość radiowozu – odczyt z licznika prędkości radiowozu nie jest więc konieczny (byłoby to z resztą kłopotliwe z uwagi na problemy legalizacyjne – o ile radar posiadałby świadectwo legalizacji, to również licznik prędkości musiałby mieć określoną dokładnie tolerancję błędu). Oczywiście radary zainstalowane w radiowozach są wykrywane przez antyradry. Obecność “ogona” zostanie zasygnalizowana i jest możliwe uniknięcie mandatu. Jeżeli jednak zamiast pomiaru radarowego zainstalowana będzie video kamera i prędkość ustalana będzie na podstawie licznika prędkości (czasami jeszcze coś takiego jest stosowane) – to przykro nam, lecz w przypadku przekroczenia prędkości czekają nas “negocjacje” z załogą radiowozu.
Obecnie praktycznie nie stosuje się metody pracy ciągłej radarów obsługiwanych przez operatora, lecz zasadę “instant-on” , polegającą, że elektronika radaru jest “rozgrzana”, lecz wysyła on impuls jedynie w chwili pomiaru. Operator czeka na ofiarę aż będzie w zasięgu radaru i gdy ją upatrzy naciska spust. Wydaję się więc, że sprawa jest beznadziejna – i tak może być, lecz nie musi. Operator często sprawdza prędkość obserwowanych pojazdów, samo złapanie ofiary w wiązkę, też może zabrać trochę czasu – pojawiające się więc impulsy pobudzają detektor antyradaru dając szansę jego posiadaczowi na wyhamowanie. Jeżeli jednak wyskoczymy z za zakrętu i dostaniemy się w pole działania radaru obsługiwanego przez doświadczonego operatora, możemy mieć zbyt mało czasu na zmniejszenie prędkości.
Jeżeli tak się stanie – proszę nie miejcie pretensji do swojego urządzenia, niektórych praw fizyki nie da się zmienić i trzeba się nauczyć jak korzystać z antyradaru.Fotoradary – fotradary to sprzężenie radaru z czułą kamerą.
Pracują one w sposób ciągły z małą mocą. Rejestrują przekroczenie dozwolonej prędkości ponad określoną wartość z pewnym ustalonym marginesem wymuszonym zdrowym rozsądkiem oraz względami ekonomicznymii technicznymi (czy wyobrażacie sobie co by było, gdyby przy ograniczeniu prędkości do 50 km/h fotoradar robił zdjęcia wszystkim co przekraczają ją o choćby 1 km/h ?). Jeżeli zobaczycie tablicę informującą o obecności fotoradaru to nawet posiadając antyradar lepiej jest zmniejszyć prędkość. Z uwagi na zasadę pracy oraz ustawienie pod kątem do drogi, alarm podniesiony przez antyradar może być zbyt późny – w tym przypadku trudno o podanie jakiejś reguły, wszystko zależy od tego jak fotoradar jest zainstalowany oraz czy fale przez niego emitowane odbijały się od pojazdów przed nami. Jeżeli jednak przejechaliście obok skrzynki z fotoradaram, a wasze urządzenie nic nie zasygnalizowało to proszę nie martwcie się o jego stan techniczny. Nie w każdej skrzynce znajduje się pracujący fotoradar. Przeważnie, ze względów oszczędnościowych, instalowana jest większa ilość skrzynek i rotacyjne umieszczany jest w nich fotoradar, tak aby kierowcy nie zdołali wpaść w rutynę.

generalnie mam z radarami duzo wspolnego cos wiem na ten temat

PostNapisane: piątek, 5 października 2007, 08:31
przez Mav
Pytanie nie bylo do Ciebie gangsta, a do Joszi, który twierdził że:

Joszi napisał(a):dobre na to są te jammery czy jak to się piszę ;) jak Cię namierzają to urządzenie wysyła lipną falę z inną prędkością ;) można sobie ustawić 40 albo 300 :D