Nie wiem czy Guciorowi nie chodzilo o jakies strojenie czy cos - ale u nas w hondach na seryjnym silniku nie ma w sumie sensu robic strojenia, tak samo po dolocie/wydechu to tak raczej proforma - po prostu za wiele sie nie ugra. No ale hondy sie kreca w zla strone wiec moze w tym problem Opcja ktora podaje kubas wiadomo - polecam Ale mysle, ze do konca sezonu pojezdzilbym to co jest.
Jak o w/w firmie... Jeśli się umówisz na termin kiedy można przyjechać, chociaż pogadać dostaniesz termin na wykonanie tak nagle, cisza, brak odbioru, proszenie się koło 6 miesięcy itd... Walczyliśmy tam o termin odwiedziny, nawet proponowałem że auto na lawecie przywiozę do oględzin... Wyszedł z tego chuj wielki i tyle z mojego doświadczenia z Nimi.