no to już po wszystkim
ale po kolei
czytając forum fiesty i tematy dotyczace obrotomierza stwierdzam ze co post to inna koncepcja.
nasza walka zaczeła sie od wylutowania rezystora oznaczonego na płytce jako R7, postanowiliśmy zrobić tak jak wiekszośc pisala, zmniejszyliśmy opór o połowę wlutowując mniejszy opornik. efekt byl taki że obroty przekłamywało o prawie 1/4, a na wolnych obrotach poprostu nic nie pokazywał
po chwili konsternacji i wykrzyczenia kilku niecenzuralnych słów wrociliśmy do domku i w ostatecznej chwili zwątpienia wlutowałem rezystor regulowany z zakresem 0 - 500 kOhm
gdy już calość złożyliśmy okazalo się, że regulacja coś daje ale i tak na wolnych nic nie pokazywała przy przygazowaniu pokazywl max 3 tyś obrotów. w tym momencie pojawila sie już łezka rozpaczy.
Przyszedl czas na otwarcie puszki z napojem ktory rozjaśnia myśli.
teraz już spokojnie z napojem zaczeliśmy szukać schematu od Edis i isntalacji elektrycznej. Gdy to znaleźliśmy odśnilo nas to że podpinamy tylko jeden kabel z kostki a na schemacie łaczone są 2 w 1 do obrotomierza.
Po tym nastąpiło szybkie dorobienie kabelka i ruszyliśmy do samochody, podlaczyliśmy kostki, Trance odpalił i....Obrotomierz wskazal magiczną liczbę 850-u obrotów na minutę. Radość jaka zapanowała w samochodzie nie da sie opisać.
nie trwalo to dlugo bo nagle obrotek przestal pokazywac cokolwiek

, po chwili szukania przyczyny okazalo się, że brak wskazań wolnych obrotów powodowal podpięty miernik. odlaczyliśmy go i wszystko wróciło do normy.
potem tylo zostalo nam odczytanie wartości regulowanego rezystora, dobranie i wlutowanie na stale rezystorów. Wartośc zmienionego rezystora to 400kOhm(2 polączone szeregowo rezystorki)
Podsumowując :
Rezystory - 2 zł
poswięcony czas - 7 godzin
zadowolona mina Trenca - bezcenna
to tyle opisu z mojej strony pozdro
