weede napisał(a):Ale to jak ten samochód zachowuje sie np. na śniegu to naprawde trzeba mieć troche doświadczenia i wprawy, zeby to rozsądnie ogarnąć.
_________________
no co ty dales rade przeciez
generalnie 200 to spore koszty eksploatacji.
zima przy spokojnej jezdzie na krotkich odcinach liczyc sie trzeba ze spalaniem 15-18l benzyny.
zmiana oleju co 5tys kilometrow i to najlepiej motula za 250zl banka.
wiec niech kolega sie zastanowi 2 razy czy jest gotow podjac to wyzwanie.
sa to auta nie mlode wiec mimo pakietu startowego ( panewki, szlif i wywarzanie, pompa oleju, pompa paliwa) moga zdarzac sie jeszcze dodatkowe usterki (turbiny, rozklepane walki na cas itd) + tu i uwdzie rdza (kazdy jest bity pytanie tylko jak i ile razy).
do tego sa problemy w warsztatach u pana Henka najlepiej robic samemu albo u jednego z dwojga-trojga ludzi ktorzy maja o tym pojecie w polsce,chyba ze stac na ASO.