Nie rozumiesz ze do Ciebie nie da sie inaczej?
Obserwuję Cie juz na kilku forach...ludzie się dla Ciebie produkują, a Ty wciąż nie rozumiesz...
Zabierasz się za sprawy o których kompletnie nie masz wiedzy, ani nawet szczątkowej wyobraźni. Nie dziw się że po prostu czasem ktoś nie wytrzyma i wprost Ci coś dosadnie powie.
Moja rada - więcej czytaj, mniej pytaj.
A w temacie: slyszales o częsotliwości rezonansowej i jej skutkach? No to sobie wyobraz ze taki wał tez ma swoją częstotiwość rezonansową.
Jak myślisz, powinno się ją tłumić, czy pozwalać by jej amplituda wzrastała?
A teraz zadanie domowe - zawies pręt stalowy na sznurku i uderz go mlotkiem.
A potem wcisnij na niego gumowy krążek - taki właśnie tłumik drgan - uderz ponownie.
Słyszysz różnicę?
No i wyobraz sobie ze takie uderzenia od strony tłoków występują co chwila - co przy zmieniających się obrotach powoduje, że nakładanie się harmonicznych powoduje ich sumowanie się (w artykule nazywane są "critical RPM's"). Jak myslisz jest szansa ze przy dluzszym przebywaniu wału w takich drganiach w koncu zerwie on film olejowy i złapie panewkę?
Czy teraz gdy wiemy, jak tlumic drgania zrezygnujemy z tłumika drgań?
A teraz zadanie na myslenie: czy każdy wał Hondy ma taką samą częstotliwość rezonansową? (to w temacie OEM pulleys N1)


