FELIPE napisał(a):to co piszesz to interesujące poniewaz simota i aoma są produkowane w tej samej fabryce w Chinach, spodziewalem sie ze wyzsza cena simoty uwzglednia tylko przepakowanie towaru we Włoszech w kolorowe kartoniki...
ps. mowisz o stozku bawełnianym czy stalowym?

Proper napisał(a):Ja osobiscie zaczynalem od JR bylo dobrze ,potem chcialem wiekszy i kupilem jakieś g.. NoName cosjak pierwsze foto z wsyśnietą blaszką no tragedia byla! pełno piachu łopatki wirnik miałem strasznie porysowany. Obecnie skonczylem na KINGDRAGON'ie