żeby temat nie zaszedł kurzem

Prace idą bardzo powoli, bo ostatnio kompletnie nie miałem czasu. Zawór DV mimo najbardziej miękkiej sprężyny ciągle kiepsko sobie radzi z oddawaniem powietrza, więc padł pomysł na taka przepustnice podciśnieniową zamiast zaworku DV

Zasada działania jest generalnie ta sama tylko otwór kilkukrotnie większy. Auto zaczęło jako tako jeździć bo bardzo wstępnym strojeniu.
Na obecnym kółku eaton generuje 0,4 bara już przy 3k obrótów i spada do 0,2 przy około 6,5k obrotów, ale póki nie ogarne upuszczania powietrza oraz wieszającej się przepustnicy (trzyma za wysokie obroty) to na strojenie i doładowania się nie spinam. Szkoda, że już późna jesień
