Blacharz mówi że powinien mieć wszystko bo kilka Subaru robił i pozostawały, jak nie to kazałem dzwonić ile czego brakuje to pokupuję

Drzwi i błotnik pozakładane, progów nie zakładam bo nie ma sensu na razie

Lampy zostały z zewnątrz zeszlifowane, do papieru P1500, na to poszły 3 warstwy klaru i szlif papierem P2500, muszę wziąć maszynkę i przepolerować teraz

Będą błyszczeć jak nowe i dodatkowo zabezpieczone przed zbyt wczesnym matowieniem
Wkładka w klamce pasażera zaspawana, zostaje tylko w klamce kierowcy, z klapy też znika
Dodatkowo przy wymianie drzwi zyskałem gratis wygłuszenie matami butylowymi, bo trafiły się wygłuszone

Przed złożeniem wnętrza planuję i tak wszystkie blachy w kabinie i bagażniku wyłożyć matami, bo planuję że w przyszłości wpadnie coś co ładnie zagra
