Nie ma to jak spotkać Gorlisia na początku fordońskiej i pożegnać na rondzie Jegiellonów

Efekt, w garażu śmierdzą klocki, sprzęgło, lpg nie chce działać chwilowo i chyba wszystko co się mogło przygrzać/przypalić pstryka po wyłączeniu silnika
Z daleka wypatrzyłem niski naleśnik i światełka jakieś takie zachęcajace

Na fordońskiej na 3-4 biegu był mój bezapelacyjnie, jednak ze świateł zgodnie z oczekiwaniami do połowy 1 ja, potem do końca 2 lepiej Gorliś, od 3 znowu powoli odzyskiwałem, ale już po 3 sprincie odczuwalny był przegrzany IC i civic subiektywnie coraz szybszy

Ale tak czy tak, dziękuję za baaardzo udany wieczór

Fajnie jedzie to maleństwo, bardzo dziękuję Pani Cioci za pomoc w uzyskaniu wyniku

Ostatnio edytowano wtorek, 7 maja 2013, 21:24 przez
Dziadek, łącznie edytowano 1 raz
I think there's a defect in my rear view mirror - everything reflected in it seems to disappear extremely quickly.