Składa się cały czas, nie łatwo jest złożyć auto, które co do śrubki rozebrałem
Kocura mi przetransportował z Tucholi Erdi, za co po raz kolejny dziękuję
Zrobiłem:
Przód:
- wahacze w poliuretanie
- sworznie wahaczy LEMFORDER
- wózek z tulejami w poliuretanie
- poduszki w poliuretanie do sanek
- stabilizator
- gumy (poliuretany) stabilizatora
- maglownica po regeneracji
- drążki kierownicze LEMFORDER
- końcówki drążków LEMFORDER
- łączniki stabilizatora LEMFORDER
- łożyska i piasty SKF
- nowe szpilki pod wymiar
- amortyzatory i sprężyny -55 KAW Plus Kit 2
- poduszki amortyzatorów Sachs
- łożyska amortyzatorów Sachs
- odboje i osłony Sachs
- talerzyki i podkładki Ford
- tarcze 300mm i klocki
- przewody hamulcowe w stalowym oplocie Goodridge
- śruby i nakrętki nowe po dodatkowej galwanie
Tył:
- amortyzatory i sprężyny tył KAW Plus Kit 2 - 35mm
- osłony i odboje Ford
- wahacze i wszystkie tuleje w poliuretanie
- piasty SKF
- łączniki stabilizatora Lemforder
- nowe śruby, nakrętki, blaszki i mocowania itp.
- tarcze 280mm
Przy okazji cały środek pokryłem środkiem konserwującym, antygrzybicznym itd. niestety jest tylko w kolorze srebrnym. Mi to i tak nie przeszkadza, bo całą budę wygłuszam, także nie będzie tego widać, no i tapicerka będzie
No i 3 pary tylnego wózka, totalnie skorodowane i po piaskowaniu rozpadały się w rękach. Nawet Jarek nie chciał tego spawać. Po kolejnym dziurawym jak ser szwajcarski wózku, żyłka pękła i zrobiłem jeden od podstaw.





