Wiesz kubas że pomimo jakiś tam modyfikacji nie chce wypruwać wszystkiego z samochodu, ma wieć seryjny wygląd. Jedyne co zrobie to wywale tylna wycieraczkę ale to dopiero na wiosnę
a mnie jakoś ten wynik za bardzo optymistycznie wygląda... a co do wycieraczki uważam ze to akurat jest plus bezpieczeństwa więc po co wywalać...ani to wyglądu nie poprawi a za to jest praktyczne i przydatne...
Nieee, ale ja mówiłem że auto ma być "cywilne".
Tylna wycieraczka to 1kg.
Gdybym wywalił wszystko ze środka to ile bym zyskał 15kg 20kg - max.
Aż takim hardkorowcem nie jestem
Jest dobrze to co jest, poza tym wszystkie modyfikacje chce zrobić tak żeby w każdej chwili była możliwość powrotu do serii.
Do pełni szczęścia brakuje "szelek" ale i nad tym już poważnie myśle...
A tu niespodzianka:
Dla informacji powiem że o ile same kubełki są naprawde bardzo lekkie to z mocowaniami jest to już mniej więcej ta sama waga co seryjny fotel.
Oczywiście o zaletach nie mówie bo każdy kto nie używa samochodu do lansu tylko do wyścigów wie jak świetnie sie czuje samochód "czterema literami" Fotele są naprawde cool. Dystrybucją zajmuje się Kubas
przez Kamil Wolski » sobota, 26 stycznia 2008, 13:33
Świetna sprawa takie foteliki, na prawdę, Gdyby jeszcze stały w linii, byłby przekozak wygląd . Co do szelek - przydałyby się na pewno. A może ktoś mi od razu powie - gdzieś czytałem że w kubełkach nie sprawdzają się zwykłe pasy bezpieczeństwa, to prawda?
Tak bo siedzi sie nizej i jest ryzyko ze przy dzwonie taki pas ze tak drastycznie powiem "utnie ci leb". Jesli nie ma regulacji wysokosci polozenia pasow to jest lipa. Ogolnie to sie mija z celem bo zapinanie takich pasow jest bez sensu. Szelki to dla mnie nieodlaczny element kubelka. Chyba ze mowimy o "polkublach" to wtedy jeszcze seryjne pasy maja sens.
Ostatnio edytowano sobota, 26 stycznia 2008, 13:58 przez kubas, łącznie edytowano 1 raz