witam. wiec teraz juz oficjalnie. jak pewnie wiekszosc z was wie postanowilem sprzedac leona. jak wystawilem ogloszenie zainteresowanie bylo bardzo skromne. po jakims czasie trafila mi sie zamiana auta na audi tt. w zasadzie z deszczu pod rynne ale koles chcial doplacic 20 kola i dac ladne, zadbane auto. po jakims czasie orzech zamiescil ogloszenie ze chce kupic auto. w zasadzie jego wymagania leon spelnial w 100%. zadzwonilem, pogadalismy i za pare dni orzech byl u mnie juz z marta ogladac auto. potem bylo kilka dni przerwy, orzech najpierw chcial za chwile juz nie i tak to sie ciagnelo z 2 tygodnie. dodam ze ja chetny bylem na jego saxo poniewaz i to auto spelnialo moje wymagania aby wreczyc je pozniej mojej Oli czyli mialo klime i odlaczana przednia poduszke, troche z kitu no ale jak to w polsce, przyjdzie kit, bedzie git

dogadalismy szczegoly i orzech z marta zdecydowali sie na leona w rozliczeniu oddajac mi saxo. troche pozniej bylo jaj z bankiem no ale jakos sie udalo. leon dostal ori fele z TSa skore z alcantara, zawieszenie ori, filtr i kilka innych pierdol. mam nadzieje ze auto bedzie sie spisywac tak samo jak u mnie czyli w zasadzie bezawaryjnie. z saxo narazie jestem zadowolony, wbrew pozorom fajny zapierdalacz, troche sie podszykuje i kobitka bedzie miala na wakacje autko. oczywiscie po rezerwacji auta przez orzecha obudzilo sie towarzystwo i mialem z 5 telefonow odnosnie auta i jeden gosc ogladal z leonclubu i byl 'nastepny w kolejce'

co do planow to jeszcze nie wiem. w zasadzie to co dostalem w gotowce to juz tego nie mam, budowa ciagnie az milo, zastanawiam sie nad kolejnym leonem ale tylko i wylacznie do zabawy i jest to auto kompletnie zrobione 1,8t 500+. co wyjdzie zobaczymy, nastepne moje auto takie juz do jazdy bankowo bedzie 911 ale najpierw dom bo to teraz poza moja corka i kobieta jest najwazniejsze. nie wiem czy temat mozna zamknac czy orzech bedzie chcial dalej kontynuowac czy moze zalozyc nowy. to juz jego brocha

elo
