No dobra to jedziemy bo swieta byly itp a ja tu bez neta i tel ;-(
No wiec przed swietami nuda wialo jak z sandala babci wiec w ruch poszla wiazka...
In da begining:
Troche pozniej:
Finalnie okrojona instalacja z OBD II i innymi cudami ktore beda potrzebne do dzialania:
Oczywiscie zeby nie bylo kolorowo to okazuje sie ze w ST sa wieksze sruby mocujace kolo zamachowe wiec trzeba bylo to przewiercac, po czym okazuje sie ze szpilki z ST maja 39mm dlugosci a oryginalne szpilki z zeteca tylko 29mm, co oczywiscie owocuje zablokowaniem walu.
Zwala jak nic bo ogolnie wszystko pasuje w sprawach skrzyni biegow:
No ale zeby bylo ciekawiej to powiem wam tak, sprzeglo z 1.3 ma ta sama srednice co zetec, lecz sam docisk 1.1-1.3 jest mniejszy niz zetecowy...
Oryginalny wieszak pod alternator ST wraz z samym altkiem pasuje tu jak swini siodlo bo niestety komora fiesty sie zweza przy scianie grodziowej.
Tyle brakuje do przykrecenia silnika z lapa silver-a... ale znowu zeby nie bylo kolorowo to trzeba na frezarce lub samym frezem ciskac otwory w fasolki bo samo mocowanie i rozstaw srub jest inne niz w przypadku silvera.
Musze wywalic wymiennik ciepla spod filtra bo tez zaczyna sie dramaturgia z miejscem.
Takie cos przeszkadza w osadzeniu prawidlowo silnika na lapie:
To i tak wszystko chooy w porownaniu do mojego zdziwienia odnosnie lapy osprzetu z zeteca silvertop do obecnego ST.... otoz troche trzeba przerobic sobie lape a dokladnie podciac zeby bylo jak ja prosto umocowac... jednak ze wspomaganie nie da sie umiejscowic w oryginalnej lapie fiesty wiec bede zmuszony do osadzenia tego tak jak ma to escort...
Na koniec zeby byla jasnosc to nie jest duratec lecz:
