Wątek troche podupadł ale auto miewa się świetnie.
Od jakiegoś czasu miałem problem z pocącym się przewodem wspomagania. Auto trafiło do serwisu i przy okazji wymieniłem rozrząd, wszystkie płyny, uszczelki, uszczelniacze, filtry, świece, kable WN, wyregulowano zawory, wymieniono przewody paliwowe i inne cuda które wyszły po drodze. Przewody wspomagania zakuto na nowo i wreszcie jest sucho.
Auto dostało też nowy akumulator Varta.
Przy okazji wymiany rozrządu okazało się że pasek był przeskoczony o jeden ząb. Od kiedy? Nie wiadomo.
Najważniejsze że samopoczucie się poprawiło, samochodu pewnie też.
Wrzuciłem też zimowy setup ogumienia tj. Nokiany na 16kach.
W planach krótkoterminowych:
- duży spojler górny STi którego też szukam i chyba znalazłem
- ciut wyższy kurnik - tez chyba znalazłem
- zaślepki halogenów - te już mam
- nakładki progów i zderzaka tylnego w kolor nadwozia, pwenie przyjdzie mi też polakierować na nowo przedni i tylny zderzak ale to się zobaczy
- naprawa podświetlania tylnej tablicy rej.
- na lato OZ Crono w trakcie regeneracji i malowania na kolor biały - już po regeneracji
Tymczasem kilka fot.
No i chlapaki siedzą już na wannie. Niegłupio to wygląda :-)
Klasyk gatunku po make up-ie w gdańskim CNF
