Killer juz w Bydgoszczy.
Jesli chodzi o samego swapa to hmmm mam mieszane uczucia...
Po pierwsze hamownia - auto bylo dzisiaj na hamowni i niestety bez szalu
274,4 km i 310 Nm. Do serii troche brakuje. Na pocieszenie jest to ze swaperzy zapomnieli podpiac czujnika temperatury w dolocie i auto bylo hamowane bez tego czujnika. Mam nadzieje ze to wplynelo na sfalszowanie pomiaru i za drugim razem wyjdzie troche wiecej. Niestety po znalezieniu usterki nie bylo mozliwosci ponownie shamowac auto.
Druga sprawa to to ze wydech zostal zamontowany tak nisko ze haczy o podloze juz przy niewielkich koleinach. O przejezdzie przez spiacego policjanta w ogole nie ma mowy. Musowo do poprawki. Niestety ale bede tez chyba musial podniesc troche tylne zawieszenie.
Na domiar zlego auto ma wgnieciony lewy prog. Albo zostalo zle podparte na koziolkach albo po prostu sie zsunelo. O tym tez oczywiscie swaperzy nie raczyli wspomniec.
W tej chwili pod maska wyglada tak:
