Powiedzmy sobie szczerze, szczesc garów na tych syfonach, nie potrafi należycie docenić dobrej jakosci paliwa i jest mu wlasciwie obojętnie, czy wleje zwyklego diesela , czy v-power. Na nowych silnikach z pompowtryskiwaczami, roznica jest odczuwalna natychmiastowo.
Póki co nie pałam nawet chęcią naocznego chwalenia się nim, gdyż jest, co tu duzo mowić - w rozsypce przedwiosennej. Na wiosnę rozpoczynam wielka akcję "ratujmy benza"
Mam już dwie pary drzwi, przednie błotniki, szukam szerokich listew zakoncznych niklem. Co dalej.. wspomniane alufelgi, to podstawa - niczym buty , na nogach męzczyzny. No i muszę się zabrać za klosze przednie i tylne. Przednie, przede wszystkim dlatego, że stracily sporo przepuszczalnosci swiatla, szkło zmatowiało. Tylne zaś chciałbym zmienić ze standardowych czerwono-biało-pomaranczowych, na czerwono-białe.
Póki co usmiecham się do Konia, bo musi mi pomoc wyszorowac porzadnie wnętrze, uzyczajac kapke swoich magicznych mikstur, ze swojego tajemniczego kufra.
Ostatnio znajoma wrzucila mi na tylne siedzenia ogromnego doga, który nie uszanowal mojego autka i totalnie mi go zapiaszczył i zaslinił.
