No i jest jeszcze jedna sprawa. Turbo w almerze to niby tanie konie - 220 w przypadku det-a juz w serii, łatwo zrobić na 260 - to już dużo...podobnie można uturbić motor sr20deh przy 0.5 bara też jest koło 240 koni. Koszt sr20det z przekładką też się pewnie zamknie w 5tyś. uturbienie podobnie, aczkolwiek jak znam życie z tysiąc pln pójdzie na przeróżne złączki, mocowania, węże i pierdołki które niby były przewidziane w biznesplanie ale jakoś tak znikąd podnoszą koszty

Kolejna sprawa to cel auta: obecnie to latanie wokół komina na naszych małych i wąskich torach na których turbo by się mocno nie sprawdzało - opóźniona reakcja na gaz - wciskam nie jedzie jak bym chciał, wciskam gaz bardziej buduje się ciśnienei i nagle bang! pojawia zbyt dużo mocy i trzeba ujmować.
No i dodatkowo wywalam się automatycznie do klasy wyżej w tym co obecnie jeżdżę czyli BMK i próbuję na skrzyni bez szpery ośką latać wśród czterołapnych lancerników...nie nie...to nie o to chodzi.
Ostatnio edytowano niedziela, 8 grudnia 2013, 21:19 przez
Mav, łącznie edytowano 1 raz