Gorliś napisał(a):OFICJALNY WNIOSEK:
Wnosze o zmiane nicku Mav'a na 3sekundy![]()
--orzech-- napisał(a):?? yyy ???
No i muszę sę wytłumaczyć, bo wyjdzie że pewien rodzaj sprintera jestem
Tyle dokładnie przegrałem z kolegą z białej astry
Po pierwszym przejeździe byłem o dziwo pierwszy w klasie z przewagą 4 sek nad astrami, w drugim przejeździe obróciło mnie na nawrocie po małej prostej - miałem włączoną kontrolę trakcji i mi prawdopodobnie zdusiła motor (było mocno poniżej 2 tyś na dwójce i puściłem gaz na włączonym biegu). Walka z odpalaniem auta, w dodatku beemka odpaliła mi się na LPG. Wynik - o 15 sekund gorszy czas. I autorstwo całej nowej strony do słownika wulgaryzmów.
W trzeciej rundzie znacznie się pogorszyła nawierzchnia - wszystko było lodem i znalezienie odrobiny śniegu na którym zimówka coś by drapnęła było niemal niemożliwe.
Astra pojechała około 4.09 ja 4.04 no i zabrakło 3 sekund
Generalnie jak na auto żony, z fotelikiem
Gorliś napisał(a):Mav, przy okazji, jakbys mial ochote pogadac o dalszych planach co do Nysy to ja chetnie poslucham
No rozmawialiśmy dosyć długo w przerwach miedzy kolejnymi rundami i faktycznie muszę przyznać że z nissanem mam trochę ślepy zaułek.
Obecnie zapewne brak wiadra kasy głównie mnie blokuje, ale pomysłu na tanie mody nie mam w tym aucie.
Zawieszeniowo ten samochód jest wręcz sacharą, na cokolwiek taniego/używanego nie mam co liczyć. Albo gwint w stylu K-sport za nie mniej niż 3 tyś, albo samodzielnie sklecone od zera zawieszenie, w oparciu o wkłady bilsteina za 6 tys.
Zadnych dedykowanych do n15 amortyzatorów o zmiennym tłumieniu nie ma, nawet kayaby agx
Ewentualnie mozna by spróbować sprawdzić czy z sunny n14 AGX by pasował.
Gdzieś słyszałem że ktoś na wariata wsadził gwint z golfa 2 i pasowało - jedynie negatyw się mocny zrobił (co mnie akurat nie odstrasza...
Jedyne co jeszcze mogę zrobić, to dospawać mocowania tylnego stabilizatora którego nigdy w almerze nie było. Dołożyć pręt z accorda bo ładnie pasuje. Ewentualnie jeszcze śrubami mimośrodowymi (whiteline robi) albo fasolkami na mcphersonie zwiększyć negatyw. Możliwości się wyczerpują.
Chwilowo twarda sprężyna HR w połączeniu z praktycznie seryjną Kayabą Excel-G do tego stopnia mnie zmęczyła (na torze fajnie, ale wszędzie indziej nie można tym jeździć - uwierzcie mi bardzo próbowałem) że upolowałem na allegro zestaw oryginalnych sprężyn GTI - mam jednym słowem dość. Dość podskakiwania na jakiejkolwiek nierówności, dość dobijania zawiasu na każdej dziurze, dość prześwitu który każe mi w panice hamować na widok jakiejkolwiek nawet najmniejszej koleinie bo szoruję sankami zawiasu na czymkolwiek co odstaje od ziemi.
Z silnikiem też mam ślepą uliczkę - mogę pójść jedynie w poprawę osprzętu - wałki w zasadzie stage1 - tylko stage 1 bo drugie tyle trzeba by w talerzyki i sprężynki włożyć a dodatkowo stracę moment na niskich obrotach, a na torze długa skrzynia zmusza mnie do wygrzebywania się z poniżej 3 tyś) Do tego czasem się trafią chińskie kolektory wydechowe, ewentualnie po taniości rurowy kolektory wydechowy z Primery P10GT lub sunny N14GTI - od kilku miesięcy czekam czy coś wypłynie. Głowicy nie ma co ruszać, bo nissan celowo spierd... ją (głowica typu lowport) żeby almera 140 konna nie była zbyt dużą konkurencją dla 150 konnej primery (te same silniki SR20). Można co najwyżej spasować dolot i wydech do uszczelek bo bywają niedoróbki. Jednym słowem wtopieniem 3-4 tys zrobię max 160-165KM
Na naszym torze nadal nie poprawi to wyraźnie wyniku. Nadal na wyjściach z nawrotów będę sie wygrzebywał z niskich obrotów. Rozwiązaniem jest niefabryczne główne - w Estonii takie robią - rozmawiałem już z producentem...przełożenie 5.0 to 630euro z przesyłką. No jest to rozwiązanie wielu problemów.
Drugą opcją jest cała skrzynia z sr16ve skrzynia z z JDM przełożenie 4.44 (almera ma 4.176) i LSD, ewentualnie też 4.4 ale ciut dłuższa 3 i 4 z B15 sentry. Tyle że trzeba kombiować z półosiami bo nie pasuja na długość z almery. Ale to też zabawa na 5 tyś.
Powoli oswajam się z myślą że najsensowniej bylo by tak jak mówi Dziadek: ZMIENIĆ. Tylko na co? Coś w podobnej kasie, rozwojowe, żebym mógł być wierny marce przez kilka lat, żeby nie rozpadało i rdzewiało od samego patrzenia
Ech dylematy


