przez KOZI » poniedziałek, 30 kwietnia 2007, 23:17
Ja w tym oku zdradzam 4kółka na cześć dwóch, jade na msze rano motocyklową potem pod Auchana a potem w las:) Na pasie raz, że będzie trzoda, nawet nie było by jak się ścigac a pozatym tak jak Tadziu pisze myślę, że będzi etam policja bo po ostatnim śmiertelnym wypadku policja zapowiadała, że weźmie się wkońcu"za pas" więc pewnie jutro nie odpuszczą...