Strona 1 z 1

SRTB Track Days - Pomiar czasu

PostNapisane: środa, 24 lipca 2013, 18:31
przez weede
Rozumiem, że na początku pomiar czasu odbywać się będzie stoperami. Z czasem jeśli będzie szedł cykl możemy zainwestować w coś dokładniejszego. Propozycje?

PostNapisane: środa, 24 lipca 2013, 20:00
przez Jarek
ile coś dokładniejszego kosztuje ?

PostNapisane: czwartek, 25 lipca 2013, 06:01
przez kubas
Jakaś aplikacja na androida + zewnętrzny gps? Drift box ?

PostNapisane: czwartek, 25 lipca 2013, 11:57
przez Mav
Proponuję też ustalić procedurę pomiarową - np. przejazd mierzony 5 kółek i wybór najlepszego etc.

PostNapisane: czwartek, 25 lipca 2013, 12:06
przez weede
ma ktos kontakt do firmy GROS tej co mierzyła na AB Cup?

PostNapisane: czwartek, 25 lipca 2013, 22:50
przez Mav
Dajmy sobie spokój z pomiarem z pchełkami. To kolejny tysiąc- ciężko było z kaucją, nie ma sensu dokładać problemów. Szczególnie że koleś ma wyjeb..ne na wszystko i nie chce mu się mniej ale częsciej zarobić (np. 500zł co miesiąc).

Ja mysle że na tą chwilę nam się chce po prostu najeździć. Nie ma co liczyć na to że zrobimy z tego drugą ułęż czy poznań.
Latamy w małym składzie - jeśli będziemy potrzebować niezależnego pomiaru - zróbmy to sami stoperami. Będzie bezkosztowo, ewentualnie dogadajmy się z Jarkiem za przysłowiowe dwie stówy. Wtedy będziemy mieli ze dwie osoby ze stoperami i notesem plus ktoś kto to wbije do excela i posortuje.

Poza tym na pokład wrzucamy androida z pomiarem w stylu HD lap i na bierzaco wiemy czy kółko byo szybsze czy wolniejsze.

PostNapisane: piątek, 26 lipca 2013, 17:51
przez weede
Poczytałem troche na temat pomiaru czasu i chyba najlepszym stosunkiem cena jakość jest to urządzonko:

Obrazek

Nadajnik z odbiornikiem ściągającym z 15m. Testowało już parę osób w Polsce na autach i motorach i podobno się sprawdza. Cena około 70$

Co Wy na to? kupujemy jeden?

PostNapisane: piątek, 26 lipca 2013, 18:00
przez --orzech--
o ile te nesze tracki bedą regularne tak jak planujemy to ja zakupię dla siebie :) ale ważne jest aby był kodowany sygnał aby przy wiekszej ilości aut nie było zonków :)

PostNapisane: wtorek, 30 lipca 2013, 07:51
przez Mav
A może by tak najpierw pojeździć? Laptimera zawsze można kupić później.

Nie wiem jak z kodowaniem tego ustrojstwa, ale pewnie ta czarna większa puszka to nadajnik podczerwieni - odbiornik (dioda na kablu) musi po prostu go zobaczyć jak przelatujesz przez metę. W momencie oświetlenia wiązką zalicza kółko - więc to co jest na kablu musisz sobie na bocznej szybie nakleić a puszka na statywie na wysokości ~1.5m postawiona. Wtedy wystarczy jedna puszka dla wszystkich laptimerów (ktoś stawia swoją to my już nie wyjmujemy)