Strona 1 z 2
KRUCZA18

Napisane:
niedziela, 28 października 2012, 11:04
przez kuba
Zapraszam na KRUCZĄ18 !!!
Oferujemy usługi z zakresu:
- detalingu
- zmiany koloru samochodu folią
Niebawem rownież:
- lakierowanie konwencjonalne
- lakierowanie areografem
- balcharka
www.krucza18.pl

Napisane:
wtorek, 30 października 2012, 17:28
przez Ventura
Chyba podjade do Was jak dam rade w tym tygodniu to pogadamy po pare pytan będę miał


Napisane:
wtorek, 30 października 2012, 23:34
przez FordOn
Pytanie z kategorii jak musi byc przygotowany woz pod oklejanie:
czy auto musi byc szpachlowane czy cynowane (stary woz) pod zabieg oklejania?
jak bardzo jest czula folia na wczesniejsze (nie koniecznie profi naprawy) blacharskie??
czy auto moze byc ogolone do golej blachy czy musi posiadac podklad chociaz??
czy wstawki z laminatu zespolone ze stala tez da rade dobrze zakryc??
Filmiki widzialem ale na nowych i dosc ekskluzywnych autach, stad moje pytania bo woz przeznaczony na tor do obijania.

Napisane:
środa, 31 października 2012, 07:08
przez LeszekMK81
FordOn napisał(a):, stad moje pytania bo woz przeznaczony na tor do obijania.
jak do odbijania to po co oklejać hihi

Napisane:
środa, 31 października 2012, 11:39
przez FordOn
Bo blacha bedzie zrobiona i prosciej i taniej zmienic plat folii niz malowac element.

Napisane:
środa, 31 października 2012, 11:51
przez STELMI
nie wiem, czy tak taniej...

Napisane:
środa, 31 października 2012, 12:41
przez --orzech--
nie myl nakładania farby na auto za 2,5 koła do porządnego malowania....
folia na srednie auto 2200-3000 zł w zależności od rodzaju folii.

Napisane:
środa, 31 października 2012, 13:55
przez wadel
A za dwa kafle kasztana pomalujesz ...
Mnie cifek tyle wyszedł.

Napisane:
środa, 31 października 2012, 16:13
przez --orzech--
ale chodzi o to jak pomalujesz... ja tez mam bmke pomalowaną za promocyjną kwotę.......
i nie mów mi ze to jest dobre malowanie auta....
dobre lakierownie musi kosztować taka prawda...

Napisane:
środa, 31 października 2012, 16:44
przez wadel
Nooo oczywiscie, ale kasztan do latania to byle sie nie sypał przez jaks czas i basta.

Napisane:
czwartek, 1 listopada 2012, 12:52
przez Dziadek
Folia jest mega lekka i ładnie kryje nierówności, nie musisz mocno lub w ogóle szpachlować. Ale nie jest tańsza od lakieru.

Napisane:
czwartek, 1 listopada 2012, 20:51
przez Aniołek
Moje 3 grosze bo mam oklejone auto . Koszt u mnie wyszedł 3200zł głównie z racji foli która wybrałem a która mnie kosztowała 1800zł przy zwykłej taniej foli można kilka stówek zaoszczędzić , są różne grubości foli te grube taką ja mam są hujow. do układania w skomplikowanych przetłoczeniach i trzeba je mocno grzać i mocno ciągnąć co kończy się utratą koloru dlatego niektóre zderzaki się maluje albo kupuję tą samą folie ale cieńszą , dobrze położona folia robi fajną robotę a koszt dobrego malowania auta na dobrych komponentach to dla mojego auta ok5000 zł , auto powinno mieć możliwie najbardziej równe blachy jeśli jest jakis ubytek to pod folią także będzie widoczny , podobno folie matowe jeszcze bardziej "wyciągają" niedoskonałości blacharki a z połyskiem mniej

Napisane:
czwartek, 1 listopada 2012, 22:39
przez Ventura
Aniołek napisał(a):podobno folie matowe jeszcze bardziej "wyciągają" niedoskonałości blacharki a z połyskiem mniej
czyli te same prawa jak w lakiernictwie

chyba jedyną przewagą folii, że można jej sie pozbyc i wrocic do oryginalnego lakieru (który utrzyma sie w bdb stanie - przydatne przy sprzedaży

) raz jednak większa chyba odpornośc na ewentualne odpryski jak to lakier ma w zwyczaju.

Napisane:
czwartek, 1 listopada 2012, 22:51
przez Dziadek
We wzorki nieźle maskuje. Jednolita zapewne już niekoniecznie


Napisane:
piątek, 2 listopada 2012, 21:29
przez Aniołek
no tak we wzorki z pewnością maskuje , podejrzewam że carbon także , a co do lakieru samochodowego to jesli ktoś malował auto u pana Henia w garażu to niech nie okleja bo spora szansa jest że odejdzie z lakierem