odmowa przyjęcia mandatu - rozprawa
We wtorek mam rozprawę w sądzie z okazji odmowy przyjęcia mandatu. Czy jest na sali jakiś prawnik, który mógłby mnie pouczyć o moich prawach w sądzie? Generalnie wyprzedzałem samochód policyjny (nieoznakowany). Zakończyłem manewr na wyłączonym z ruchu pasie (namalowane linie na pasie) i na przejściu dla pieszych. Rzecz w tym, że w trakcie wyprzedzania radiowóz PRZYSPIESZAŁ ile fabryka dała (czyli niewiele). Jest to widoczne na dowodowym filmie. Poza tym radiowóz miał przekroczoną dopuszczalną na tym odcinku prędkość (to też jest widoczne na filmie). Nie miał w tym czasie włączonych świateł sygnalizacyjnych czyli nie był pojazdem uprzywilejowanym. Mam na to świadków jadących w moim samochodzie oraz w drugim samochodzie znajdującym się wtedy przed nami. Policjantom nie udało się zmierzyć mojej prędkości. Moim celem jest:
a) uniknięcie mandatu (będę argumentował, że zakończyłem manewr nieprzepisowo ponieważ kierownik radiowozu zaczął przyspieszać gdy go wyprzedzałem) a jeśli nawet mi się nie uda to:
b) ukaranie policjanta kierowcy za popełnione wykroczenia zarejestrowane pięknie na dowodowym filmie.
Jakieś rady?
a) uniknięcie mandatu (będę argumentował, że zakończyłem manewr nieprzepisowo ponieważ kierownik radiowozu zaczął przyspieszać gdy go wyprzedzałem) a jeśli nawet mi się nie uda to:
b) ukaranie policjanta kierowcy za popełnione wykroczenia zarejestrowane pięknie na dowodowym filmie.
Jakieś rady?