Strona 1 z 2

Puchar Metropolli

PostNapisane: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:59
przez Fifi
Puchar Metropolli jest imprezą o charakterze otwartym, skierowaną do wszystkich którzy chcą pojeździć po dobrze przygotowanym torze, udoskonalić swoje umiejętności prowadzenia samochodu czy poprostu dobrze się bawić za kółkiem i poupalać na zamkniętym torze.

Zawody odbędą się na przebudowanym torze rallycross w Toruniu przy ulicy Bielańskiej 65 (przy lotnisku). W dniach 24 i 25 kwietnia 2010.

W Pucharze Metropolii mogą startować amatorzy w samochodach "cywilnych" jak i zawodnicy z licencjami w samochodach typowo sportowych. Jedynym podstawowym wymogiem stawianym wszystkim jest posiadanie zapiętego kasku samochodowego, zapiętych pasów i polisy NNW ;)

Impreza odpowiednio zabezpieczona(katerka, staż pożarna), posiadająca zezwolenie ZO PZM Bydgoszcz, impreza odbywa się w ramach zapowiadanych wczesniej Power Factory,

wpisowe 150 zł, w cenie jest wolny trening w sobote 24, między godziną 12-18, w niedziele 25 kwietnia zaczynamy od godz 08:00, poimiar czasu elektroniczny,

Jak ktoś chce naprawde ostro poupalać to za 150 zł nie jest to duża cena bo w sobote można przez prawie 6 godzin do bólu jeździć, a w niedziele troche mniej ale już z pomiarem czasu i można się zmierzyć z innymi.

Obrazek

www.coloseumms.pl

PostNapisane: wtorek, 13 kwietnia 2010, 18:15
przez --orzech--
zapowiada sie rewelacyjnie....
ale nie zdaze z autem

PostNapisane: środa, 14 kwietnia 2010, 08:02
przez ERDII
W niedzielę będę na pewno, tylko niewiem co do soboty bo w ten dzien jest AB Cup w Bednarach... Jakies przed zapisy juz mozna zrobic?? Na stronie cos sie takie info nie wyswietla.

PostNapisane: środa, 14 kwietnia 2010, 09:38
przez Fifi
http://coloseumms.pl/puchar.html ;) wybacz głupiego informatyka mamy :P

niestety na kolizje terminów nic nie poradzimy :roll: w sobote wjazd na tor 50 zł za cały dzień, nielimitowana liczba wjazdów

PostNapisane: środa, 14 kwietnia 2010, 20:30
przez Dziadek
Czekaj czekaj, a jaka tam będzie nawierzchnia?? :)

PostNapisane: czwartek, 15 kwietnia 2010, 07:27
przez Fifi
Dziadek, asfalt panie asfalt ;)

PostNapisane: czwartek, 15 kwietnia 2010, 21:34
przez Dziadek
Na całym torze? Coś mi tu nei pasuje... :) Ale jeśli będzie to moze w sobotę...

PostNapisane: piątek, 16 kwietnia 2010, 10:31
przez Fifi
na całym ;)

dziś zaczeli asfalt wylewać ;)

Obrazek Obrazek

PostNapisane: piątek, 16 kwietnia 2010, 10:49
przez weede
wow, chyba się przejade

PostNapisane: piątek, 16 kwietnia 2010, 11:31
przez Dziadek
Fiufiu,ale żona się wkurwi jak się dowie, że to jej auto spetuje :lol:

PostNapisane: piątek, 23 kwietnia 2010, 19:22
przez STELMI
OK, kto i w jakich godzinach jedzie jutro, bądź w Niedzielę do TRN?
Ja tak myślę, żeby się wybrać rekreacyjnie z rodziną Skodilakiem bez startowania

PostNapisane: niedziela, 25 kwietnia 2010, 17:35
przez STELMI
OK, byłem zobaczyłem i opiszę:
Impreza całkiem fajna, było trochę atrakcji, tor wydaje się być świetny i na pewno z chęcią sobie wiele razy na nim pojeżdżę, tylko widząc prędkości na zakrętach jakie mieli zawodnicy chyba muszę pomyśleć o klatce, żeby auto się nie pogięło na nich ;) . Świetnie, że jest coś organizowane konkretnie w regionie!
Niestety na tym kończą się pochwały, a zaczyna krytyka.
Ochrona, była świetnie widoczna przy wjeździe, skrupulatnie sprawdzali ilość osób w aucie, łącznie z bagażnikiem, czy tam kogoś się nie chowa i kasowała od odwiedzających aż 20zł od osoby, co uważam za zbyt wygórowaną kwotę, szczególnie jak ktoś chce się przejść na taką imprezę z rodziną. Na plus fakt, że chociaż za dziecko nie musiałem płacić. Po wjeździe przez bramę można było zaparkować auto (miejsca sporo, jednak przydałoby się je nieco uprzątnąć, bo zdarzały się duże kamloty, na których łatwo można było uszkodzić auto). Idąc dalej na piechotę można było oddać się dźwiękom muzyki próbującym zagłuszyć dźwięk jeżdżących samochodów. Wszystko fajnie, ale DJ, który tą muzykę puszczał był wielbicielem hard metalu. Szczerze mówiąc przez te dźwięki odechciewało mi się patrzenia na jeżdżące samochody. Idąc dalej można było spotkać wystawców, ich stanowiska itp. Nie można do tego miejsca nic zarzucić. Przechodziłem 2 razy koło Kubasa, ale że był zajęty rozmową to nie zawracałem mu gitatry. Dalej były stanowiska z autami terenowymi/quadami i crossami dla zawodników innych konkurencji i tu się zaczął prawdziwy hardcor jak idąc z żoną i z wózkiem przypomniały mi się czasy starego ATSu w Toruniu, gdzie przy ok 130km/h przejechał obok nas samochód terenowy, po chwili kilka osobówek, a kwintesencją były laski jeżdżące na dachu i masce Hummera. Ochorona w tym czasie była okrutnie zajęta - siedzieli sobie w gastronomi ciężko zajęci gadaniem, bo na pewno nie pracą. W miejscu wystawców i parku z terenówkami nie było absolutnie nikogo z ochrony.
Podsumowując - dużo atrakcji, brak organizacji. Zamiast tego hevy metalu przydałby się głos komentatora, który by powiedział co się dzieje i co będzie się dziać za chwilę. Ochrona cała nadaje się do zwolnienia - przy bramie czułem się jak przestępca, a na terenach wystawowych jak kaczka na odstrzał przez szalejących po nim samochodami i motorami. Byłem tylko 20min, a zobaczyłem aż za dużo. Jestem jednak pewny, że jako 1 tego typu impreza na pewno na przyszłość nadrobi niedociągnięcia i w przyszłości będzie już tylko lepiej.

PostNapisane: niedziela, 25 kwietnia 2010, 20:31
przez tomi
jakies foty ktos robił??

PostNapisane: niedziela, 25 kwietnia 2010, 20:53
przez STELMI
tomi napisał(a):jakies foty ktos robił??

miałem aparat, ale:
1. wolałem się rozglądać czy ktoś we mnie nie wjedzie
2. chodziłem z wózkiem i nie bardzo miałem jak robić zdjęcia

PostNapisane: niedziela, 25 kwietnia 2010, 22:12
przez MacMax
Ja byłem w sobote cały dzień, supportując stoisko G-force i Smartwax jako trzecia hostessa :lol: ;) Po tym jak pomogłem rozstawić się Kubasowi obszedłem szybko całość i na długo utknołem przy torze, obserwując jak sobie tam sobie poczynają. Tor zrobił na mnie duże wrażenie, fajnie zaprojektowany, sprawia wrażenie szybkiego i technicznego. Coś więcej może powie Kuba, bo miał okazję zrobić tam rundkę w dość żwawym Seacie. Ogólnie w sobote ludzi zwiedzających było jak na lekarstwo, nie przeszkadzało to jednak zawodnikom w terenówkach szaleć na trasie polożonej obok toru, czy też w osobówkach kręcić kolejne kółka na torze właśnie. Ponoć skakali też na crosach, ale tego już nie widziałem. Ogólnie miałem wrażenie, że sobota z racji braku ludzi, przebiegła wśród wystawców dość leniwie.
Porobiłem troszkę zdjęć, choć nie ukrywam głównie z toru, gdyż można było tam podziwiać min:
Obrazek
Za jakiś czas wrzuce jeszcze pare kadrów.