Strona 1 z 2

NAJLEPSZA FIRMA TUNINGOWA W BYDGOSZCZY :)))

PostNapisane: piątek, 9 lutego 2007, 16:44
przez FELIPE
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

uprzedzając pytania... tylko ja tak potrafie :) chyba otworzę szkółkę dla kaskaderów, orzech nie chcesz do spółki? ;)

(w audi nie działał piąty bieg, więc zamieniłem się z Michałem na auta na jeden dzień)

PostNapisane: piątek, 9 lutego 2007, 17:37
przez RULES
to się pewnie kolega ucieszył :)

PostNapisane: piątek, 9 lutego 2007, 19:08
przez Brychu
Pieprzyć samochód, idź daj na tacę, że pół metra bardziej Twoją stroną nie trafiliście, bo byśmy tu dzisiaj ze sobą nie pisali. Brzmi banalnie, ale najważniejsze, że kierowca i pasażer są cali.

PostNapisane: piątek, 9 lutego 2007, 21:08
przez STELMI
:shock: Nic wam się nie stało? Jak do tego doszło?

PostNapisane: piątek, 9 lutego 2007, 21:20
przez FELIPE
na podwojnej ciaglej na wzniesieniu ciezarowka z drewnem wyprzedzala :!:

jechalem z przeciwka (przepisowo), zjechalem na pobocze, minalem tego tira, ale prawymi kolami stracilem przyczepnosc, wyrzucilo mnie na srodek drogi wiec kontra, obrocilo mnie bokiem i rasowym driftingowym manewrem jednostajnie niczym na sankach zjazd na pobocze... drzewa byly zbyt gesto :(

(sorka za chaotyczny opis, ale pamietam tylko ciezarowke a potem juz karetke)

ogólnie zarowno ja i pasazerka mielismy duzo szczescia, jestem troche poturbowany ale nieproporcjonalnie do zdjęć

PostNapisane: piątek, 9 lutego 2007, 21:21
przez STELMI
a kierowca TIRa się zatrzymał czy spier... ??

PostNapisane: piątek, 9 lutego 2007, 21:30
przez FELIPE
oczywiście że spierdolil...

za nim jechali goście e46 z Olsztyna i mowili że idiota już od kilkunastu km tak wariował... zatrzymali się, pomogli, i choć mieli całą Polskę do przejechania poczekali na Policje, złożyli zeznania...

PostNapisane: piątek, 9 lutego 2007, 21:52
przez STELMI
rejestracje pamiętali, Policja dojdzie kto to? Michał pewni się ze mną niezgodzi, ale z dwojga złego lepiej, że Astra tak skończyła niż Audi. Jaka była reakcja Michała na wiadomość o aucie i po tym jak go zobaczył?

PostNapisane: piątek, 9 lutego 2007, 22:07
przez bigboy
Co do mojej reakcji :) Ważne że Filipowi i Marcie nic się nie stało. Jak już wcześniej wspomniał Brychu pół metra i byśmy w troszke innych nastrojach pisali ten topic. Auto rzecz nabyta. Kupi się nowe. Cieszyłem se że tak to się skończyło. Autka troszkę żal ale takie jest zycie. Każdemu mogło się przytrafić. Oczywiście next time jak się Filip będzie wybierał w taka trase to go sam zawioze zamiast dawać mu auto hehehe ;)

PostNapisane: piątek, 9 lutego 2007, 22:10
przez pitol
Oj to współczuje, wrażenia pewnie zostaną Ci na całe życie z takiego czegoś. Rejestracje TIR'a zapamiętali, czy goł far ołej ?

PostNapisane: piątek, 9 lutego 2007, 22:10
przez FordOn
Cale szczescie ze jestescie hmmm "cali" i najwieksze scescie ze nie trafiles drzwiami bo czarno bym to widzial...

PostNapisane: sobota, 10 lutego 2007, 00:34
przez FELIPE
ja myślę, że szkoda auta, nieważne czy Audi czy Opelek, szczęście w nieszczęściu że Michał i tak planował zmianę autka, ale coś niemrawo mu szło... :oops: a teraz ma motywację żeby szukać 8)

ale auto zawsze będzie autem, nawet jakbym rozbił supercara ( :mrgreen: ) to bym się cieszył, że wyszedłem cało a nie płakał nad blachami...

no i pasażerka w całości, to chyba najważniejsze :!:

PostNapisane: sobota, 10 lutego 2007, 08:03
przez Fiveopac
Qwa Filip, wyjezdzam na dwa dni a ty sie tu rozbijasz. Ladnie to tak? Ladnie to tak odbierac supremacje Orzechowi?
Tak serio to na kolanach do czestochowy bo miales nieziemskie szczescie ze wyszedles bez szwanku. Jakbys chcial jakies bandaze to mam cos w szopie :P

PostNapisane: sobota, 10 lutego 2007, 09:19
przez Mav
Uffff.... dobrze ze nikomu nic sie nie stalo.

Zawsze przy zapinaniu pasow wszystkim powtarzam: "ja moge jechac bezpiecznie, ale są jeszcze inni..."

PostNapisane: sobota, 10 lutego 2007, 11:27
przez --orzech--
filip niech Ci bedzie otwieramy firme ;0
tylko wdze ze ty masz jakies boczne aspiracje ;0