Strona 1 z 2

Wypad na Time Attack Tor Poznań

PostNapisane: niedziela, 18 października 2009, 22:33
przez KOZI
Jak niektórzy z Was wiedzą pare dni temu ożył bolid ekipy GRT... Ponieważ trzeba było dotrzeć silnik idealnie nadawał sie do tego Tor Poznań w związku z czym ów ekipa z ów bolidem zawitały dzisiaj na Torze Poznań na Time Attack. W skrócie mówiąc i jest to obiektywne(wcale nie marudzę jak rzekomo zawsze) to crx Tomka bardzo mi się podoba - jest o niebo ładniejszy niż mój, z małej poczwarki przekształcił sie w pięknego motyla :mrgreen: Przede wszystkim jest biały a nie zółty, ma (przynajmniej obecnie) seryjną tylną klape i drzwi, piękna białą klatkę, pieknie się prezentujacą na tle białego wnętrza, czarne dodatki, złote alu z nowymi R888 i wszędzie wszechobecne gadżety takie jak np. fotel czy pasy takiej tam gównianej fimy - "SPARCO".
Ale do rzeczy - zastanawiałem się czy jechać bo mi się początkowo średnio chciało - wyjazd o 6.00. Jednakże nigdy nie byłem na tego typu zawodach więc się skusiłem chociaż wydawało mi się, że będzie nudno i tylko w jednym miejscu będzie można patrzeć jak jeżdzą itp...
Po przyjechaniu na miejsce trochę się rozczarowaliśmy ponieważ kazali być max do 8.00 a czekaliśmy w deszczu chyba z 2h zanim ktokolwiek przyjedzie... No ale wkońcu przyjechali... Tak jak już myślałem, że będzie nudno i monotonnie bo nie było prawie żadnych aut i ludzi to szybko zmieniłem zdanie jak naraz(z jednego hotelu) przyjechało mnóstwo mega fajnych, szybkich i drogich aut w wiekszości na lawetach ciągniętych przez tyle samo albo wiecej warte dupowozy... Wszyscy błyskawicznie zaczeli rozkładac namioty, wybierać jedne z pośród kliku kompletów kół do adekwatnych warunków, generalnie bieda...
Podsumowując to nie są jakieś wiejskie zawody gdzie jeżdzą auta posklejane na taśmę... Nie ma jak na 1/4 jakiś rozsypujących się aut których jedynym celem jest przejechać 400m na wprost - auta muszą być mega dobrze przygotowane pod każdym względem a same w sobie zawody są dużo bardziej ciekawe i widowiskowe. Jak będę w stanie finansowo przygotować auto(a pewnie nie bo to ogromne koszty) to postaram się w przyszłym roku też sobie wystartowac chociaż na samą myśl się boje bo wymaga to już nie lada umiejętności...
Napiszę teraz parę słów o najważniejszym czyli jeździe Tomka. Przede wszystkim brawo za profi przygotowanie auta i start takim niesprawdzonym samochodem. Nie wszystkie auta wytrzymały (chociażby 350Z w którym poszła uszczelka pod głowicą) a crx nawet nie ziewnął. Na miejscu niemal cały czas padał deszcz, nawet jak na moment przestało to tor nie wysychał i cały czas był bardzo mokry. Wszyscy jeździli bardzo asekuracyjnie b było mega ślizgo, wystarczyło popatrzec jak auta walczyły o utrzymanie się na drodze. Tomek zrobił czas 2.11.xx co moim zdaniem jest bardzo dobrym wynikiem. Praktycznie wszyscy byli już tam któryś raz z rzędu po wielu jak można zobaczyć na stronie szkoleniach i jeździli mega mocnymi autami często z napędem na cztery koła i licznymi systemami które w tych warunkach bardzo pomagały a crx tańczył jak na lodzie. Mimo tego tylko sekundy dzielą Tomka od nich np. 3s na całym ponad 4 kilometrowym torze od GT3 a Tomek jeździł naprawde mega ostrożnie, momentami wogóle bez gazu w zakrętach na wyższych biegach bo szkoda było rozbić tyle budowane auto. Pod koniec imprezy jednak pojechał trochę odważniej co skończyło się chwilowym pobytem poza torem, jednak przypadkiem byliśmy akurat na tym zakręcie i migiem crx wygrzebał się z kamyczków z powrotem na tor.
Nie chce mi się pisać co zresztą widać po tym jak pięknie składniowo mi to wychodzi. Porobiłem na szybko kilka poglądowych zdjęć z parkingu. Z racji, iż jestem biednym żuczkiem i nie stać mnie na aparat to zdjęcia robiłem telefonem dlatego są beznadziejne jakościowo - w naszym teamie było dwóch profesjonalnych fotografów z aparatami wartymi tyle co mój crx więc może wrzucą jakieś kilka z licznie zrobionych zdjęć (razem pewnie z 10GB zdjęć z fajnych miejscówek aut w ruchu...)

Kolejka do pomiarów głośności...
Obrazek

Obrazek

piękna ta subarynka...
Obrazek

RX-7 z silnikiem od S2000...
Obrazek

Generalnie 911-stek było jak psów...
Obrazek

Fajna Toyka AE86...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Albert - organizator...
Obrazek

Brzydal...
Obrazek

Obrazek

Nasz człowiek...
Obrazek

I samochód naszych fotoreporterów, rajdowy kolor, złote felgi, nie ma lipy...
Obrazek

A to jeden z fotoreporterów w akcji...
Obrazek

nawet ładna:)
Obrazek

taki tam napisik zgadnijcie od czego...
Obrazek

Tych też było jak psów podobnie jak wszystkich generacji lancerów...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

PostNapisane: niedziela, 18 października 2009, 22:41
przez Brychu
Ostatnie zdjęcie nawet Ci wyszło.

PostNapisane: niedziela, 18 października 2009, 22:52
przez weede
Mysle, ze czas 2:11 to na deszczu dobry rezultat jak na początek. Dopracowanie auta i sucha nawierzchnia pewnie pozwoli lekko zejsc grubo ponizej 2min.

Ogolnie poziom imprezy kozak!

PostNapisane: niedziela, 18 października 2009, 22:52
przez KOZI
Brychu napisał(a):Ostatnie zdjęcie nawet Ci wyszło.


fajnie wygląda czarno - białe - tak jak mi sie na monitorze wyswietla...:)

PostNapisane: niedziela, 18 października 2009, 22:55
przez KOZI
weede napisał(a):Mysle, ze czas 2:11 to na deszczu dobry rezultat jak na początek. Dopracowanie auta i sucha nawierzchnia pewnie pozwoli lekko zejsc grubo ponizej 2min.

Ogolnie poziom imprezy kozak!


Dokładnie, nic dodać nic ująć, Tomek długo nie jeździł, tymbardziej na torze poznań który inni mają obcykane w każdym calu, auto trzeba dopracować bo nie jedzie do końca jak powinno, pozatym w tych warunkach naprawde nie dało się lepiej, masakra normalni ebyła z przyczepnością...

PostNapisane: poniedziałek, 19 października 2009, 05:17
przez STELMI
świetna relacja! Kozi Ty też jeździłeś?

Wynik Tomka też bardzo dobry, tymbardziej że był przed mocnymi 4-ro łapami:

Obrazek

PostNapisane: poniedziałek, 19 października 2009, 08:47
przez uboat
KOZI napisał(a):w naszym teamie było dwóch profesjonalnych fotografów

bez przesady bo nam poprzeczkę podnosisz ;). My amatorsko te foty strzelaliśmy. W każdym razie jest ich trochę, mamy nawet krótkie filmiki jak Tomek miażdży parę autek :) Teraz trzeba to tylko jakoś posegregować. Sławek będzie miał co robić co najmniej cały dzień.

Patrząc na budżety to można powiedzieć, że wynik jest zajebisty, a do tego fura nie jeździ tak jak ma, więc powinno być znacznie lepiej w nowym sezonie:)

PostNapisane: poniedziałek, 19 października 2009, 20:35
przez Aniołek
:shock: ale czas szybko leci przespałem że to już w tą :) niedziele

PostNapisane: poniedziałek, 19 października 2009, 20:48
przez --orzech--
tomek wielkie gratulacje... bardzo załuje ze nie udalo mi sie spiac budzetu i ogarnac auta technicznie bo bym zobaczyl jaka jest roznica miedzy lekkim ceerem a czerwonym klockiem...

fajnie ze dales rade i mimo niedokonczonego silnika i ograniczonego budzetu godnie reprezentowales srtb... gratki

a to ze time attack to inna zabawa to juz Wam mowilem w maju... nie dla pasa kiełbasa ;)

PostNapisane: poniedziałek, 19 października 2009, 21:20
przez --orzech--
zadna tajemnica...

PostNapisane: wtorek, 20 października 2009, 00:12
przez GaRaż

PostNapisane: wtorek, 20 października 2009, 09:25
przez kubas
super ! srtb zaczyna skrecac ! I like it !

Oby w listopadzie cos sie dzialo na torze kartingowym u nas to moze wiecej osob podskoczy i bedzie dobry fun ! :)

PostNapisane: wtorek, 20 października 2009, 09:42
przez weede
świetnie wyglada crx na torze, ile okrązeń udalo sie zrobic?

Jesli wypady maja być regularne to chywa warto pomyslec nad jakims profi zawiasem i hamulcem.

PostNapisane: wtorek, 20 października 2009, 11:17
przez GaRaż
weede napisał(a):świetnie wyglada crx na torze, ile okrązeń udalo sie zrobic?

Jesli wypady maja być regularne to chywa warto pomyslec nad jakims profi zawiasem i hamulcem.


36 okrazen , a pomyslane juz dawno jest nad tym tematem tylko wiadomo $$$$ , jeszcze przydal by sie zajebiscie duzy spoiler z tylu bo oponki cos slabo sie dogrzewaja :)

PostNapisane: wtorek, 20 października 2009, 11:50
przez weede
GaRaż napisał(a):36 okrazen

wow, to bardzo duzo - jak sie trzymaja r888 po takim dniu? odrazu do wymiany?