zdjęcia świetne i super relacja, szczególnie podobają mi się chopki
Patryk napisał(a):dla mnie WRC jest lepsze niz F1.
Tu jezdza na centymetry od drzew i innych , na drodze rozne rzeczy (kamienie, korzenie, czasem zwierzeta itp. nigdy nie wiadomo co i jak a cisna tak ze szkoda gadac. Trzeba byc tam osobiscie az cisnienie podskakuje jak cisna. Kierowcy rajdowi najlepiej chyba ogarniaja auta.
z kolei dla mnie kierowcy rajdowi to wariaci. Nie potrafiłbym jeździć ponad 200km/h pomiędzy drzewami przez blokadę psychiczną, stąd takie moje osobiste zdanie. Oczywiście to jedyna kwestia w jakiej ich tak nazywam. Mnie rajdy nigdy jakoś nie ciągnęły, moim marzeniem zawsze było przejechać się po prawdziwym torze, czy (niewykonalne) być kiedowcą w wyścigach typu DTM, nawet za darmo, dla czystej satysfakcji jazdy po torze i rywalizacji na asfalcie