Strona 1 z 2
Jedno Megane mniej

Napisane:
wtorek, 9 grudnia 2008, 22:47
przez Brychu
http://www.elblag24.pl/elblag,wypadek_n ... 0,0,0.html
Cud, że przeżyli. Te nowe auta to jednak bezpieczne są.

Napisane:
wtorek, 9 grudnia 2008, 22:51
przez --orzech--
ale rozku.... renault... szczescie ze przezyli...

Napisane:
środa, 10 grudnia 2008, 09:03
przez AC_grzechu
Co by tu wiele nie gadać - gliniarze zapierdalają często dużo bardziej niż Ci których ścigają. Wystarczy spojrzeć na Uwaga Pirat - czasami ścigając kogoś stwarzają większe zagrożenie niż ten którego gonią..... no ale współczuję - nie chciałbym uczestniczyć w czymś takim.
zapierdalać trzeba umić
Tylko nie komentuj Orzech
g.

Napisane:
środa, 10 grudnia 2008, 09:39
przez gshock
ale tu wychodzi na to ze to ktos w nich walnal , na to nie mieli raczej wplywu.
co nie zmienia faktu ze niektorzy jezdza jak debile , niedawno w centrum gdanska skasowali a6 i jakies 4-5 innych aut jadac wg. slow rzecznika policji 50km/h


Napisane:
środa, 10 grudnia 2008, 16:41
przez wadel
--orzech-- napisał(a):ale rozku.... renault... szczescie ze przezyli...
Czy ja wiem, czy takie szczescie
Renowki tez mi raczej nie szkoda ( po kierce wnosze ze F1 ).
Bo dzis to juz byl dziki szał na miescie, na paczki swiateczne chyba zbierali.

Napisane:
środa, 10 grudnia 2008, 16:52
przez Brychu
Akcja "Prędkość" i zakaz dawania pouczeń. Złapałem 6.

Napisane:
środa, 10 grudnia 2008, 23:59
przez KOZI
Naprawdę patrząc na zdjęcie aż cud, że przezyli... a fotele jak połamane... Ciekawe jakbym na ich miejscu crxem jechał czy tez bym przeżył
AC_grzechu Twój komentarz raczej totalnie nie trafiony bo co jest w tym ich winy, że stali wmiejcu i czekali żeby skręcić? Co to ma wspólnego z zapierdalaniem?

Napisane:
czwartek, 11 grudnia 2008, 14:22
przez AC_grzechu
Nie wiem czy nie trafiony - nie mówię o tym konkretnym przypadku tylko ogólnie. Gliniarze w służbiakach zapierdalają i tyle. A już najgorzej jak podpuszczą Cię a potem próbują naciągnąć na mandat. Raz zjebałem tak kolesia że najpierw mi podjechał pod dupę i świrował żebyśmy sobie polatali a potem chciał mi film pokazywać. Powiedziałem że chyba go popier....lo i że możemy się w sądzie spotkać za to że mnie podpuszczał.... i odpuścił
g.

Napisane:
czwartek, 11 grudnia 2008, 15:00
przez rulek
Nie znam Cie Ac_grzechu, ale widac ze kozak z Ciebie niezly i to tak od poczatku kariery na forum. Temat jest o wypadku z udzialem tego konkretnego Megane, wiec popieram Koziego, komentarz nie trafiony. Ciekawe, czy gdyby np. to byl ktos od Ciebie z rodziny, to rownie kozacko bys wypowiadal ? No i druga sprawa, ciekawe jak chciales udowodnic policjantowi, ze Cie podpuszcza ?

Napisane:
czwartek, 11 grudnia 2008, 16:38
przez AC_grzechu
Przede wszystkim - nie jestem kozak, ani żaden cwaniak, tylko nie lubię głupoty. Napisałem wyraźnie że im współczuję bo nie chciałbym tego przeżyć (moja żona miała wypadek kilka lat temu - czołowo zderzyła się z innym samochodem - ona miała 150, on około 130 - więc sobie zsumuj - gdyby nie to że była niezapięta i nie wyrzuciło jej z auta to dzisiaj by ze mną już nie była, więc rozumiem jak czują się rodziny tych ludzi).
Ale napisałem OGÓLNIE że.... i tak dalej.
A co do forum - to nie róbmy z tego tworu jakiegoś nabożeństwa - niektórzy mają takie zdanie a inni takie - tak to zawsze wygląda - ZAWSZE
W przypadku tego wypadku nie była to ich wina, ale nie raz nie dwa policja była powodem wypadku bo np. wydawało im się że na sygnale mogą wszystko, a tak nie jest. Jeśli na sygnale jadąc spowodują wypadek to nie będzie rozmowy że oni przecież jechali na sygnale.
g.

Napisane:
czwartek, 11 grudnia 2008, 16:44
przez rulek
Nie rozumiesz tego co napisalem, trudno. Nie ma tematu. Nikt nie chce z forum robic nabozenstwa, tylko tam gdzie trzeba byc powaznym i obiektywnym tak wlasnie powinno sie robic. A takie uogolnienia i wrzutki, o ktorzych pisales, naprawde nie sa potrzebne, przynajmniej w tym temacie.

Napisane:
czwartek, 11 grudnia 2008, 16:54
przez AC_grzechu
ale ja ani nie uogólniam, ani nie wrzucam, ani nie mam problemów z rozumieniem tematu. Wyraziłem swoje zdanie i tyle, a że Ty nie zauważyłeś że co do ich wypadku bardzo im współczuję a piętnuję inne przypadki to już zupełnie Twoja sprawa.
Pozdrawiam i skończmy dyskusję bo niepotrzebnie brniemy w niekonstruktywną dyskusję bo od samego początku się źle zrozumieliśmy.
pozdrawiam
g.

Napisane:
czwartek, 11 grudnia 2008, 17:01
przez rulek
Rozumiem gdyby Twoj post zostal zredagowany w sposob, ze piszesz o samym wypadku tego konkretnego Megana, wspolczujesz policjantom, ze kierowca ciezarowki to jakis slepy bla bla bla... Ty natomiast zaczales ze policja zapierdala, ze wystarczy spojrzec na uwaga pirat, itd., gdzies po drodze wtracasz dwa slowa o wspolczuciu. No to jak takie cos zrozumiec ??? Prosze Cie, wez sobie ten post przeczytaj i na chlodno pomysl jakbys go odebral.

Napisane:
czwartek, 11 grudnia 2008, 17:20
przez AC_grzechu
masz rację - sorki - przeczytałem swojego pierwszego posta i uznałem że sam bym zjebał gościa jakby na moim forum napisał coś takiego, a przede wszystkim w taki sposób. Odpowiadając na zarzuty Koziego w sumie nie przeczytałem tego co napisałem tylko pomyślałem co chciałem tam zawrzeć i dlatego moje słowa.
Przepraszam - mieliście rację - zagalopowałem się.
g.
Ogólnie to napisałem mojego pierwszego posta tutaj jak typowy.... trudno to napisać.... TROLL


Napisane:
czwartek, 11 grudnia 2008, 17:30
przez rulek
Wazne ze wspolnie udalo nam sie wszystko wyjasnic, w innym temacie sie zgadzamy wiec dobrze wrozy to na przyszlosc

Wrocila mila przyjmnie atmosfera

zaraz przyjdzie brychu i wszystkich zjeb.e
